Skocz do zawartości
  • Jesteśmy unikatowym na rynku gabinetem psychologicznym online. Nasi klienci otrzymują po każdej sesji pisemny raport z jej przebiegu. Mogą niemal codziennie kontaktować się ze swoim psychoterapeutą za pośrednictwem Internetu, Skype. Naszą specjalizacją jest profesjonalna psychoterapia przez Skype i oferowanie usług psychologa online. Wolne terminy, formularz rezerwacji oraz cennik usług:

    rezerwacja-online.png.f9fddc7ea6ab4e0a1ce6969d43771f77.png

  • psycholog Rafał Olszak

    Ekspozycja w psychoterapii lęku i napadów paniki

    Techniki ekspozycji są jednymi z najczęściej stosowanych metod CBT (terapia poznawczo-behawioralna) stosowanych w leczeniu zaburzeń lękowych. Jedna z teoretycznych ram dla zrozumienia racjonalnych przesłanek do leczenia opartego na narażeniu (na bodziec powodujący niepokój, dyskomfort) wynika z teorii przetwarzania emocjonalnego.

    Zgodnie ze wspomnianą teorią przetwarzania emocjonalnego strach jest reprezentowany przez sieci asocjacyjne (poznawcze struktury strachu), które utrzymują informacje o budzących lęk bodźcach, reakcjach lękowych (np. ucieczce, unikaniu, reakcjach psychofizjologicznych) oraz znaczeniu bodźców i reakcji (np. tygrys = niebezpieczeństwo, mocno zwiększone tętno = zawał serca). 

    Kiedy napotyka się bodziec w środowisku, który przypomina bodziec budzący obawy, te sieci asocjacyjne aktywują strukturę strachu. Struktura strachu działa nieprawidłowo, gdy związek między bodźcami, reakcjami i ich znaczeniem nie pasuje do rzeczywistości. Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy jest aktywowany dla bezpiecznych bodźców lub reakcji przypominających te, które budzą lęk. Ktoś może chociażby znaleźć się ponownie w tym samym miejscu, w którym ostatnio doświadczył silnego niepokoju albo ponownie doznać reakcji fizjologicznych, które niegdyś poprzedziły przykre doświadczenie. Ponadto nieprawidłowo działająca struktura strachu jest podtrzymywana lub nawet pogłębiana przez zachowania unikowe, które nie pozwalają na jej modyfikację. Tylko stawiając czoła swoim lękom, spoglądając „demonom” w oczy można się bowiem nauczyć, że w istocie nie są one wcale takie straszne. Gdy się tego unika, wyobrażenie o ich zagrażającej mocy w najlepszym razie nie maleje, ale zwykle pogłębia się. Właśnie dlatego warto stosować techniki ekspozycyjne – mądrze, stopniowo narażać się na pewien dyskomfort, który towarzyszy ekspozycji na źródła lęku.

    Pomocy w zakresie opracowania właściwych technik ekspozycyjnych udzielić może psycholog, psychoterapeuta. Zarówno specjalista pracujący stacjonarnie, jak i psycholog online. W naszym gabinecie psychologicznym pomoc oferują wykwalifikowani specjaliści – psychologowie kliniczni, psychoterapeuci.

    Techniki ekspozycyjne są wykorzystywane w leczeniu różnych zaburzeń lękowych: między innymi fobii społecznej, zaburzenia lękowego z napadami paniki, agorafobii. Dzięki nim wiele osób, które w jakimś okresie życia obawiały się nawet wyjść z domu do ogrodu stopniowo czyniło postępy i po terapii zaczęło normalnie funkcjonować.  




    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia.



    Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to proste!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

  • Ekspozycja w psychoterapii lęku i napadów paniki

    Techniki ekspozycji są jednymi z najczęściej stosowanych metod CBT (terapia poznawczo-behawioralna) stosowanych w leczeniu zaburzeń lękowych. Jedna z teoretycznych ram dla zrozumienia racjonalnych przesłanek do leczenia opartego na narażeniu (na bodziec powodujący niepokój, dyskomfort) wynika z teorii przetwarzania emocjonalnego. Zgodnie ze wspomnianą teorią przetwarzania emocjonalnego strach jest reprezentowany przez sieci asocjacyjne (poznawcze struktury strachu), które utrzymują informacje o budzących lęk bodźcach, reakcjach lękowych (np. ucieczce, unikaniu, reakcjach psychofizjologicznych) oraz znaczeniu bodźców i reakcji (np. tygrys = niebezpieczeństwo, mocno zwiększone tętno = zawał serca).  Kiedy napotyka się bodziec w środowisku, który przypomina bodziec budzący obawy, te sieci asocjacyjne aktywują strukturę strachu. Struktura strachu działa nieprawidłowo, gdy związek między bodźcami, reakcjami i ich znaczeniem nie pasuje do rzeczywistości. Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy jest aktywowany dla bezpiecznych bodźców lub reakcji przypominających te, które budzą lęk. Ktoś może chociażby znaleźć się ponownie w tym samym miejscu, w którym ostatnio doświadczył silnego niepokoju albo ponownie doznać reakcji fizjologicznych, które niegdyś poprzedziły przykre doświadczenie. Ponadto nieprawidłowo działająca struktura strachu jest podtrzymywana lub nawet pogłębiana przez zachowania unikowe, które nie pozwalają na jej modyfikację. Tylko stawiając czoła swoim lękom, spoglądając „demonom” w oczy można się bowiem nauczyć, że w istocie nie są one wcale takie straszne. Gdy się tego unika, wyobrażenie o ich zagrażającej mocy w najlepszym razie nie maleje, ale zwykle pogłębia się. Właśnie dlatego warto stosować techniki ekspozycyjne – mądrze, stopniowo narażać się na pewien dyskomfort, który towarzyszy ekspozycji na źródła lęku. Pomocy w zakresie opracowania właściwych technik ekspozycyjnych udzielić może psycholog, psychoterapeuta. Zarówno specjalista pracujący stacjonarnie, jak i psycholog online. W naszym gabinecie psychologicznym pomoc oferują wykwalifikowani specjaliści – psychologowie kliniczni, psychoterapeuci. Techniki ekspozycyjne są wykorzystywane w leczeniu różnych zaburzeń lękowych: między innymi fobii społecznej, zaburzenia lękowego z napadami paniki, agorafobii. Dzięki nim wiele osób, które w jakimś okresie życia obawiały się nawet wyjść z domu do ogrodu stopniowo czyniło postępy i po terapii zaczęło normalnie funkcjonować.  

    psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak
    Artykuły

    Psycholog online: męska depresja, depresja mężczyzny

    Depresja mężczyzny to poważny temat. Choćby dlatego, że rocznie kilka tysięcy Polaków podejmuje próby samobójcze zwieńczone tragicznym finałem. Również z tego powodu, że przytłaczająca większość mężczyzn nigdy nie udaje się po pomoc psychologa – m.in. nie dają sobie prawa do sięgnięcia po wsparcie, chcą podtrzymać wizję samowystarczalności albo po prostu nie wierzą w skuteczność terapii i żadne wyniki badań ich nie przekonują.  Geneza depresji czyli skąd wziął się na dysku „depresyjny program” Mówiąc o męskiej depresji warto moim zdaniem nade wszystko odwołać się do perspektywy ewolucyjnej. Zgodnie z tą teorią depresja nie jest bezsensowną przypadłością, która jak wysypka nęka człowieka, by złośliwie uprzykrzać mu życie. Psychologowie ewolucyjni utrzymują, że depresyjny nastrój w przeszłości skłaniał do powstrzymania się przed aktywnościami, które w danym okresie mogły nie być korzystne. Jeśli przychodziły chude lata albo wyjątkowo ciężkie czasy, człowiek „zwalniał obroty”, wycofywał się i dzięki temu nie marnował energii, zasobów, nie ogałacał spiżarni w okresie, kiedy zdecydowanie nie należało biesiadować ani nadwerężać budżetu, a o kobietach można było co najwyżej pomarzyć. Trzeba było oszczędzać siebie i zasoby, więc człowiek miał obniżony nastrój, mniejszą motywację do działania, niższy poziom libido, chował się w jaskini i przeczekiwał trudny czas. Nie był to stan przyjemny, ale zdawało to egzamin.  Właśnie dlatego uważam, że mężczyzną w depresji powinna zaopiekować się psychoterapeutka – psycholog kobieta. Już sam fakt kontaktu z kobietą jest wyłamaniem się ze schematu, w którym często tkwią mężczyźni w depresji pozbawieni satysfakcjonujących relacji z płcią piękną. Oczywiście nie może to być pierwsza z brzegu magister psychologii. Ma to być taka kobieta psycholog, która ma zdrowy stosunek do czasu – nie spogląda ukradkiem na zegarek myśląc „byle do końca”, ale sensownie organizuje spotkania, by było jasne, co jest do zrobienia i mieściło się to w zaplanowanych 50-ciu minutach. Taka, która daje narzędzia do radzenia sobie z depresją, a nie tylko kiwa głową jak maskotka stawiana w starych autach na desce rozdzielczej. Taka, która umie wykorzystać swój kobiecy pierwiastek w sposób, który inspiruje mężczyznę do działania, a nie zawstydza go lub dodatkowo dołuje, gdy depresyjny smutek jednak nie pozwolił zrealizować pewnych celów. Stan ten dzisiaj określa się jako zaburzenie nastroju, zaburzenie depresyjne, epizod depresji i uznaje za chorobowy. Oczywiście istnieją inne teorie na temat genezy depresji, ale na potrzeby tego artykułu pozostańmy przy tej perspektywie. Przyjmijmy, że jest to dawno temu wgrany nam przez ewolucję do mózgu program, który aktywuje się pod wpływem określonych czynników – obecnie bardzo często całkiem nie w porę.  Przyczyny depresji czyli co u mężczyzn uruchamia „depresyjny program” Jeśli by się dobrze przyjrzeć, dzisiejsze społeczeństwo i jego funkcjonowanie na wiele różnych sposobów stwarza warunki, które aktywują wspomniany „depresyjny program”. Wysoki poziom stresu, wszechobecna presja, nieadekwatne sprzeczne wymagania, niesprawiedliwy rozkład sił, nieustająca walka, nadmierne korzystanie lub wręcz uzależnienie od używek dla złagodzenia emocjonalnego bólu – to tylko niektóre czynniki. Na domiar złego mężczyźni od zarania dziejów, ale zwłaszcza w ostatnim czasie, gdy wszystko toczy się w galopującym tempie na ekstremalnie wysokich obrotach, mają tendencję do skupiania się na hierarchii zamiast na życiu i własnych potrzebach. Wojna na drabinie społecznej wykańcza nawet najlepszych – ofiar stanowczo nie brakuje na każdym szczeblu, bo depresja nie oszczędza nikogo.  Statystyczny mężczyzna trafia do pracy, w której za beznadziejne pieniądze jest eksploatowany do granic możliwości. Dużą część zarobionych pieniędzy oddaje w formie podatków, które są głównie dystrybuowane między innych ludzi – wobec niego obojętnych lub nawet wrogich. Grzęźnie w nie dającym satysfakcji małżeństwie lub monogamicznej relacji innego typu, na domiar złego zwykle po paru latach doświadczając dojmującego spadku pożądania do widywanej codziennie, nieskorej do intymnych urozmaiceń partnerki, która wiecznie czegoś od niego chce – często przy tym oferując niewiele w zamian. W akcie desperacji sięga po alkohol lub inne używki, które stanowią swoisty wentyl bezpieczeństwa, którym uchodzi gromadzone napięcie. Doświadcza poczucia niższej wartości stale będąc zestawianym i porównywanym przy różnych okazjach do lepiej zarabiających, o lepszym statusie społecznym. Ewentualnie sam się porównuje codziennie stojąc w korkach w swoim 15-letnim samochodzie, mijając kolejne bilbordy z twarzami wymuskanych celebrytów zarabiających miesięcznie za bieganie za piłką lub robienie z siebie wariata na wizji tyle, co on przez rok lub dwa. Czuje się jak w pułapce bez wyjścia, nie dostrzega perspektyw (które realnie rzecz biorąc nierzadko bywają bardzo trudne). Jeśli na dodatek za młodu był na tyle naiwny, by ożenić się i spłodzić dzieci, jest w potrzasku, ponieważ odchodząc lub będąc rzuconym przez roszczeniową małżonkę i tak będzie musiał na nią i odebrane mu potomstwo łożyć przez długie lata. Kobieta wychodząc z małżeństwa ma dzieci i systematyczne zastrzyki pieniędzy – mężczyzna jedynie długi i poczucie zawodu. A jeśli ośmieli się nie być trybikiem w tej machinie, czeka go więzienie. Zaś świat chce od niego coraz więcej i więcej, choć i tak już Polacy żyją około 7 lat krócej od Polek, natomiast zdecydowana większość dochodu państwa wytwarzana jest przez mężczyzn, zaś spożytkowywana przez płeć piękną. Biorąc to wszystko pod uwagę można powiedzieć, że to doprawdy jakiś cud, że depresję rozpoznaje się „tylko” u około 10% populacji, a polska Policja odnotowuje „jedynie” około 10 tys. prób samobójczych rocznie (z czego przytłaczającą większość podejmują mężczyźni).  Jak widać, istnieje całe mnóstwo czynników, które mogą uruchomić „depresyjny program” i nierzadko robią to skutecznie (więcej o tym, co niszczy współczesnego mężczyznę, pisałem tutaj). W rezultacie mężczyźni wycofują się społecznie, przestają się rozwijać, załamują ręce bo nie mają już chęci uczestniczyć w wyścigu szczurów. Albo przestają widzieć sens w odgrywaniu roli trybiku bądź tracą siłę by dalej walić głową w mur. Ewentualnie by zaspokajać mające nieadekwatne oczekiwania kobiety tylko po to, by potem utknąć w monogamicznej pułapce drenującej ich portfele i zasoby energii życiowej w imię realizowania społecznych ideałów. Z małżonką przypominającą sobie o współżyciu jedynie wtedy, gdy przyjdzie jej do głowy spłodzenie kolejnego potomka. Nic dziwnego, że mężczyźni czują się oszukani przez „system”, mówią o funkcjonowaniu w „Matrix” i mają poczucie, że zostali zdradzeni przez społeczeństwo. Naprawdę niewiele potrzeba, by w takiej sytuacji uruchomił się „program”. Zwłaszcza, że w mediach ciągle słyszy się o kolejnych przywilejach dla kobiet, a na temat dyskryminacji mężczyzn i o kampaniach na ich rzecz prawie wcale, choć doświadczają nie mniejszych problemów. Mężczyzna chorujący na depresję NIE jest kimś, kto ma słaby charakter Wprost przeciwnie, może to być bardzo twardy facet, który jest w stanie wiele znieść, a przy tym ma oczy szeroko otwarte, jest świadom tego, jak źle się dzieje wokół, co może być dołujące, gdy analizuje się zbyt głęboko i długo. Być może to nawet nieuniknione, by przejść etap przygnębienia po uprzytomnieniu sobie pewnych spraw, ale na szczęście nie zawsze przybiera on postać aż kliniczną.  Niestety, część mężczyzny uważa, że depresja to słabość charakteru lub jakiś rodzaj wydumanego wymysłu bądź wręcz zakamuflowana forma lenistwa. Abstrahując już od medycznej nomenklatury, która określa ten problem jako choroba, warto poważnie potraktować ten temat i gdy dostrzeże się sygnały działania „depresyjnego programu”, postarać się go wyłączyć lub przynajmniej ograniczyć do znośnych rozmiarów. Często trzeba „zaktualizować system”, zmienić pewne przekonania, pracować nad wykrywaniem tzw. automatycznych myśli i kwestionowaniem ich lub podjąć określone działania. Ma to miejsce podczas samodzielnej pracy nad sobą oraz w trakcie psychoterapii indywidualnej. Nierzadko warto mieć też wsparcie farmakologiczne, by łatwiej było zebrać siły na dezaktywację „programu”. Z tego względu należy skonsultować się z lekarzem psychiatrą oraz psychoterapeutą po dostrzeżeniu objawów depresji takich jak stany przygnębienia, rozdrażnienie, spadek motywacji, trudność w doświadczaniu radości i utrata zainteresowań, trudność w podejmowaniu decyzji, tendencje do izolowanie się od ludzi, nietypowo częste rozklejanie się, bezsenność, spadek apetytu lub zajadanie chandry, myśli o śmierci lub samobójstwie. Nie ma co się czaić, migać od wizyty u lekarza czy psychologa, bo to żadna ujma, że ma się uruchomiony „depresyjny program”, który po prostu trzeba wyłączyć stosując odpowiednie metody. Analogiczne jak w przypadku wirusa komputerowego, który usuwa się przy pomocy specjalnej aplikacji po to, by móc bezproblemowo działać. Mężczyzna w depresji – jak wybrać psycholog, psychoterapeutkę Niektóre psycholożki są zbyt zasadnicze, ę, ą, bątą, wchodząc w rolę eksperta w oprawkach za 3000 zł i garsonce o podobnej wartości, w dodatku kupionej przez nadzianego męża. Zdają się prowadzić terapię, aby się dowartościować, wywyższyć i nie siedzieć w domu. To nic, że gabinet opłaca im tatuś lub partner. Inne nie mają pomysłu na terapię, więc sesje z nimi są przegadane, niekonkretne (to tzw. dryf terapeutyczny). Zdarzają się też „mamuśki”, które z ogromną, przesadną empatią starają się zaopiekować klientem, co jest aż trudne do zniesienia, bo dorosły człowiek może poczuć się niezręcznie, gdy jest traktowany jak dziecko. Zdarzają się jednak na szczęście całkiem ogarnięte babki, które nie tylko mają dyplom, ale i odpowiednie podejście. Warto pamiętać, że stosunkowo rzadko zdarza się, że od razu trafi się na właściwą osobę, ewentualnie na człowieka, który pomoże we wszystkim – czasem trzeba po jakimś okresie zastąpić jednego specjalistę innym. Tak to wygląda w praktyce, bo poszczególni terapeuci mają swoje poglądy, preferują określone metody i podejścia teoretyczne, mają opanowane różne techniki lub są szczególnie dobrze rozeznani w zakresie leczenia wybranych dolegliwości i mają ukończone odpowiednie kursy na ten temat. Jeśli chodzi o leczenie depresji równie skuteczne są pomoc psychologiczna stacjonarnie, udzielana podczas sesji terapeutycznych w gabinecie oraz wsparcie psychologa online, w trakcie psychoterapii przez Skype. Choć istnieją poradnie, w których także z psychiatrą można porozmawiać przez Internet, warto w miarę możliwości udać się do lekarza osobiście. Niewykluczone zresztą, że zleci jakieś badania i tak czy owak trzeba będzie pofatygować się do placówki zdrowia. Mężczyznom cierpiącym na depresję przydaje się nierzadko również kontakt z doradcą zawodowym, by mogli lepiej planować karierę, dobrym (naprawdę sensownym) life i zawodowym coachem, by zwiększać jakość życia i optymalizować wydajność. Niektórzy mężczyźni chwalą sobie również kontakt z duchownymi, zwrócenie się do siły wyższej i odwołanie do wartości religijnych. Jeśli zaś chodzi o niesatysfakcjonujące relacje, czasami pomocna okazuje się terapia małżeńska, terapia dla par.

    psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak
    Artykuły

    Psycholog online: skuteczne leczenie depresji

    Duże zaburzenie depresyjne jest powszechne i kosztowne dla jednostek oraz społeczeństwa, ponieważ wyłącza ludzi z normalnego funkcjonowania, a leczenie generuje wysokie koszty. Uważa się, że w ciągu roku do kilkudziesięciu milionów na świecie osób doświadczy tego problemu psychologicznego. Ponadto szacuje się, że do 2030 r. sama depresja będzie prawdopodobnie główną przyczyną ogólnego obciążenia chorobami w krajach o wysokim dochodzie.  Podczas gdy depresja jest bardzo częsta w populacji ogólnej, jej rozpoznawanie kliniczne jest mniej powszechne. Niedawna metaanaliza 118 badań obejmujących ponad 50 000 pacjentów oszacowała, że lekarze rodzinni prawidłowo identyfikują depresję w jedynie 47% przypadków. Depresja na całym świecie w dużym stopniu przyczynia się do obciążenia poważnymi dolegliwościami. W skali globalnej zajmuje wysokie pozycje w rankingu najbardziej dokuczliwych problemów zdrowotnych wydanie utrudniających normalne funkcjonowanie. W 2000 r. oszacowano obciążenie ekonomiczne USA związane z zaburzeniami depresyjnymi na 83,1 miliarda dolarów; prawie 1/3 tych kosztów można przypisać bezpośrednimi wydatkom medycznym. Przewidywane spadki wydajności związane z produkcją siły roboczej w wyniku cierpienia ludności na depresję wynoszą w USA szacunkowo 24 miliardy dolarów rocznie. Jednostki, rodziny i społeczeństwo traci przez depresję ogromne fundusze, które można by spożytkować inaczej - to ogromny problem emocjonalny, ale i ekonomiczny, który państwa muszą starać się jak najlepiej rozwiązywać. Podstawowa opieka pozostaje głównym punktem dostępu do leczenia depresji. Mniejsza część osób leczona jest w gabinetach prywatnych, odpłatnie.  Psycholog online, psychoterapia przez Skype Jednak pomimo postępów w leczeniu depresji w zakładach zdrowotnej opieki publicznej skuteczność leczenie depresji pozostawia wiele do życzenia. Podobnie jak w przypadku innych chorób przewlekłych osoba cierpiąca na tę dolegliwość ma przed sobą do pokonania wysokie schody, by uzyskać adekwatną i skuteczną pomoc. Aby choroba depresyjna mogła być skutecznie leczona klinicznie, dotknięta chorobą osoba musi wejść do systemu opieki zdrowotnej, zostać prawidłowo zdiagnozowana, rozpocząć leczenie, które okaże się adekwatne i dostosowane do jej indywidualnych potrzeb oraz uzyskać efekt, co niestety nie dzieje się tak często, jak byśmy tego oczekiwali. Poważne luki istnieją obecnie w podstawowej opiece medycznej na każdym etapie tego procesu, w wyniku czego na poziomie populacji zdecydowana większość pacjentów z zaburzeniami depresyjnymi pozostaje nieleczona lub nieskutecznie leczona. Sami zainteresowani też pogarszają sprawę, gdyż nie udają się do specjalistów, nie wykazują odpowiedniej determinacji podczas poszukiwania odpowiedniej pomocy. Jeśli chodzi o statystykę, to w populacji ogólnej w Stanach Zjednoczonych 64% osób leczonych w prywatnym sektorze zdrowia psychicznego i 41% osób leczonych w ogólnym sektorze medycznym otrzymuje odpowiednie leczenie depresyjne. „Odpowiednie leczenie depresyjne” definiowano jako otrzymanie co najmniej 8 sesji psychoterapii lub co najmniej 4 wizyty kontrolne dotyczące leków w poprzednim roku. Jest to zatem bardzo pojemna kategoria - aż za bardzo, biorąc pod uwagę, że zwykle skuteczne leczenie wymaga więcej nakładów czasu i dłuższej terapii. Stale trwają prace nad poprawą „docieralności” do pacjentów, sposobami prawidłowego diagnozowania oraz skutecznego leczenia depresji metodami psychiatrycznymi i psychologicznymi. Jeśli chodzi o dostępność psychoterapii depresji pozytywne zmianą zachodzą dzięki możliwościom kontaktu z psychologiem, psychoterapeutą online, przez Internet. Wsparcie psychologiczne oraz psychoterapia online jest oferowana najczęściej za pośrednictwem darmowego programu do wideorozmów – Skype. Istnieją internetowe poradnie psychologiczne, które specjalizują się w niesieniu tego rodzaju pomocy. Choć oferowane w nich usługi psychoterapii są płatne, to jednak ceny pozostają relatywnie niskie, gdyż placówka nie musi wynajmować gabinetu w drogiej lokalizacji w centrum komunikacyjnym dużego miasta. 

    psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak
    Artykuły

    Psycholog online: lęk przed nieestetycznym wyglądem

    Zaburzenie dysmorficzne ciała, znane także jako dysmorfofobia, przejawia się nadmiernym zaniepokojeniem niewielkimi lub całkowicie nieistniejącymi wadami wyglądu fizycznego; pacjenci uważają się za niedopuszczalnie zdeformowanych i nieatrakcyjnych, gdy w rzeczywistości wyglądają normalnie. Można powiedzieć, że to lęk przed nieestetycznym wyglądem i tego konsekwencjami. Pacjenci reagują na te przekonania kompulsywnymi zachowaniami, takimi jak wielokrotne czesanie włosów lub ukrywanie spostrzeżonych skaz, które są nieprzyjemne i trudne do kontrolowania. Dolegliwość tak często wiąże się z niską jakością życia i często współwystępuje z dużą depresją, zaburzeniami związanymi z zażywaniem narkotyków, zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi (OCD) i fobią społeczną. Niektórzy pacjenci przechodzą powtarzające się zabiegi chirurgiczne bez osiągnięcia spodziewanego wyniku. Wielu pacjentów poszukuje niepotrzebnych zabiegów dermatologicznych, dentystycznych i innych kosmetycznych w nadziei na usunięcie ich wad, co w ich ocenie nie udaje się. W efekcie występuje w ich wypadku zwiększone ryzyko depresji, a także samobójstw. Częstość występowania BDD (ang. Body Dysmorphic Disorder, BDD) w populacji ogólnej wynosi w przybliżeniu 2%. Średni wiek zachorowania wynosi około 17 lat, a objawy rozwijają się stopniowo. Farmakologiczne i CBT (terapia poznawczo-behawioralna) opcje leczenia mają udowodnioną wartość i skuteczność w leczeniu dysmorfofobii, ale wciąż istnieje znaczna liczba pacjentów, którzy nie reagują na terapię. Takie przypadki są często złożone, występują w kilku współwystępujących stanach i występują z objawami również wyraźnymi w powiązanych zaburzeniach. Badania nad dysmorfofobią wciąż ewoluują. Aktualne metody leczenia opierają się na obserwacjach klinicznych i potrzebne są coraz bardziej precyzyjne strategie i standardowe wytyczne dotyczące leczenia. Chociaż tradycyjne metody wykazały skuteczność i bezpieczeństwo, nadal pozostaje znaczny odsetek pacjentów opornych na leczenie. Techniki neurostymulacji i inne przedstawiają nowe kierunki badań, które są oparte na wiedzy na temat patofizjologicznych i neuroanatomicznych podstaw dysmorfofobii. Istnieje również zapotrzebowanie na łatwo dostępne metody leczenia, takie jak skomputeryzowane metody CBT dostępne przez Internet. Psychologowie, psychiatrzy i neurolodzy nadal poszukują doskonalszych form leczenia tej dolegliwości. 

    psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak
    Artykuły

    Kontakt z przyrodą a leczenie depresji u alkoholików

    Jak się okazuje psychoterapia na łonie natury sprzyja zdrowieniu. Potwierdza to badanie sprzed kilku lat roku. Przed badaniem 92 alkoholików podzielono na grupy leczone i kontrolne. Swego czasu pewna grupa terapeutyczna uczestniczyła w szeregu programów terapii leśnej, natomiast grupa kontrolna wykonywała swoje codzienne czynności (czyli uczestniczyła w leczeniu, ale nie brała udziału w leśnym obozie). Obie grupy zostały ponownie sprawdzone po zakończeniu programu. Okazało się, że nastąpiła znaczna poprawa poziomu depresji u alkoholików, którzy uczestniczyli w programie obozu leśnego (grupa terapeutyczna). Ci uczestnicy w wieku 40 lat, którzy mieli ciężki poziom depresji na początku programu, wykazali najbardziej znaczącą poprawę w czasie trwania programu. To naprawdę pokrzepiające, gdyż nierzadko jest tak, że osoby zmagające się z ciężkimi problemami uzyskują najmniejszą poprawę. Z badania jasno wynika, że przejście obozu „terapii leśnej” może znacznie zmniejszyć i poprawić poziom depresji u alkoholików. Wprawdzie w Polsce tego rodzaje terapii nie są powszechnym zjawiskiem, ale mają taką wiedzę warto na własną rękę wykorzystywać leczący kontakt z przyrodą. Liczni artyści, pisarze, ale i geniusze w innych dziedzinach niejednokrotnie zwracali uwagę na jej kojący wpływ. Nie znaczy to jednak, że sama kontemplacja przyrody musi być wystarczająca. Psycholog bywa niezwykle pomocny. Terapia uzależnień to poważna sprawa. Badanie, o którym tu mowa: The influence of forest therapy camp on depression in alcoholics; badacze: Won Sop Shin, Chang Seob Shin, Poung Sik Yeoun,

    psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak
    Artykuły

    Psycholog online: leczenie depresji i bezsenności

    Depresja to poważna choroba dręcząca ludzkość. Globalnie jest odpowiedzialna za więcej "lat straconych" na niepełnosprawność niż jakikolwiek inny problem zdrowotny. Wynika to w dużej mierze z tego, że cierpi na nią wiele osób - około 350 milionów ludzi według Światowej Organizacji Zdrowia, a także z uwagi na fakt, że może ciągnąć się całymi latami. W rankingu według niepełnosprawności i śmiertelności depresja zajmuje wysoką pozycję tuż za zabójcami takimi jak choroby serca, udar i HIV. Jednak depresja jest szeroko nierozpoznana i nieleczona z powodu stygmatyzacji i ograniczonej dostępności skutecznych terapii oraz psychoterapeutów i lekarzy psychiatrów. Prawie połowa światowej populacji żyje w kraju, w którym jest tylko dwóch psychiatrów na 100 000 osób. Bezsenność i depresja są poważnymi problemami zdrowia publicznego, dotykającymi duży odsetek populacji. Współwystępowanie bezsenności i depresji jest zjawiskiem powszechnym, mającym poważne negatywne skutki dla jednostki i społeczeństwa. Istnieją farmakologiczne i psychologiczne metody leczenia zarówno depresji jak i bezsenności. W przypadku bezsenności leczenie farmakologiczne jest zalecane tylko w perspektywie krótkoterminowej. Leczenie psychologiczne w postaci poznawczo-behawioralnej terapii (CBT) oraz internetowa psychoterapia poznawczo-behawioralna (iCBT) charakteryzuje skuteczność poparta silnymi dowodami zarówno w kontekście pokonywania bezsenności jak i depresji.  Cognitive Behavioral Therapy (CBT; terapia poznawczo behawioralna) to oparte na dowodach leczenie zaburzeń – depresyjnych, lękowych i innych. Wiele osób ma trudności z dostępem do leczenia z powodu różnych przeszkód. Doceniają zatem możliwość wykorzystania Internetu do udziału w CBT. W ciągu ostatniego dziesięciolecia interwencje psychologiczne dostarczane przez Internet stały się bardziej powszechne, a internetowa platforma CBT (iCBT) ma wiele zalet w porównaniu z tradycyjną metodą CBT. Po pierwsze, leczenie można przeprowadzić w dowolnym preferowanym miejscu i czasie, a uczestnicy mogą pracować z materiałem w swoim własnym tempie i przeglądać go tak często, jak jest to pożądane. Po drugie, poziom zaangażowania terapeuty można dostosować i zindywidualizować; w ten sposób możliwe będzie zredukowanie czasu terapeuty przy zachowaniu skuteczności. Co ważne, wykazano, że iCBT jest równie skuteczny jak tradycyjne metody CBT, jeśli chodzi o lęk i depresję. Aby osiągnąć dobrą zgodność i wyniki przy dostarczaniu iCBT, zaleca się indywidualne wsparcie ze strony psychologów. Wydaje się również korzystne dostosowanie interwencji w kierunku konkretnych problemów w populacji docelowej zamiast stosowania terapii ogólnych.  Nasz gabinet oferuje pomoc psychologiczną i psychoterapię przez Internet. Więcej informacji: psycholog online.

    psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak
    Artykuły
  • psycholog online

  • Katalog stron Darmowy Katalog SEO Wołomin.BIZ.PL Katalog stron Katalog stron Kataloog.info - Zbiór Ciekawych Stron!
  • Polski psycholog online - psychoterapia przez internet.

O nas

Psychologiczna i obyczajowa platforma Ocal Siebie oferuje treści psychologiczne, forum dyskusyjne monitorowane przez terapeutów oraz pomoc psychologów online. Gabinet zajmuje się sprawami takimi jak: diagnoza psychologiczna, leczenie depresji, zaburzeń lękowych, zaburzeń odżywiania, terapia tzw. syndromu DDA, psychoterapia stresu pourazowego, terapia par, małżeństw i indywidualnych osób dorosłych.

Gabinet Ocal Siebie to centrum psychoterapii bez granic - platforma, na której bez względu na miejsce pobytu można uzyskać polskojęzyczną pomoc psychologiczną przez Internet!

Psychoterapia przez Internet

Na naszej platformie pracują polecani, skuteczni psychologowie i psychoterapeuci online, przez Skype. Oferują pomoc psychologiczną i terapię poznawczo-behawioralną. Psycholog online to rozwiązanie wygodne i skuteczne. W zespole Ocal Siebie pracują wykwalifikowani specjaliści, doświadczeni psycholodzy.

Psycholog online, psychoterapeuta przez Skype

Porady psychologiczne przez Internet

×