Skocz do zawartości
  • Jesteśmy unikatowym na rynku gabinetem psychologicznym online. Nasi klienci otrzymują po każdej sesji pisemny raport z jej przebiegu. Mogą niemal codziennie kontaktować się ze swoim psychoterapeutą za pośrednictwem Internetu, Skype. Naszą specjalizacją jest profesjonalna psychoterapia przez Skype i oferowanie usług psychologa online. Wolne terminy, formularz rezerwacji oraz cennik usług:

    rezerwacja-online.png.f9fddc7ea6ab4e0a1ce6969d43771f77.png

  • Podpięte
    psycholog Katarzyna Tuszyńska
    Zaloguj się, aby obserwować  

    Jak postępować gdy Twój bliski choruje na depresję.

    Dużo miejsca na naszym blogu poświęcamy osobom cierpiącym na depresję. Dziś chciałabym się zwrócić do osób bliskich chorym na to poważne zaburzenie, które na co dzień muszą sprostać wielu wyzwaniom. 

    Depresja u partnera powoduje dezorganizację dawnego życia. Dzielone do tej pory obowiązki spadają w całości na drugą osobę, od której dodatkowo wymaga się aby wspierała też chorego. Tak duża zmiana, nowa, trudna sytuacja, obciążenie wieloma aspektami codziennego funkcjonowania oraz poczucie odpowiedzialności za życie drugiego człowieka powoduje, że partnerzy chorych osób też powinni otrzymać pomoc. W Polsce około 1,5 miliona osób choruje na depresję  - ich bliskich może być dwa razy więcej.

    Początki depresji łatwo przeoczyć. Zmęczenie, zniechęcenie, rezygnacja, negatywne nastawienie – możemy ich doświadczać będąc zupełnie zdrowymi. Trudności w znalezieniu pracy lub obawa przed zwolnieniem, strata kogoś bliskiego, zerwane relacje, lęk przed egzaminem, niepewność co do przyszłości – wszystkie te i wiele innych codziennych wyzwań może powodować krótkotrwałe pogorszenie nastroju. Zdrowi ludzie poradzą sobie z kryzysem i będą dobrze funkcjonować w przyszłości. U chorych na depresję każdy trudny epizod powoduje pogłębienie się choroby.

    Jeśli zauważasz u bliskiej Ci osoby nawracające niskie oceny wystawiane samej sobie, rozpamiętywanie porażek, smutek, porzucenie zajęć, które do tej pory lubiła wykonywać, zaburzenie apetytu lub snu zwróć na to uwagę. Sprawdź też jakie ma nastawienie co do przyszłości, czy nie jest też obciążone negatywnym myśleniem.

    Aron Beck, ekspert w terapii depresji z uniwersytetu w Pensylwanii przeprowadził badania, które dowiodły, że depresja zaburza nie tylko emocje ale i procesy myślowe. Chorzy widzą głównie negatywny obraz świata. Na przykład: pokazywano im dwa obrazki: jeden przedstawiał siedzącą wokół stołu wesołą, świętującą grupę ludzi, a drugi te same osoby, pogrążone w smutku, stojące wokół trumny. Osoby chore na depresję zapamiętywały scenę z pogrzebu znacząco częściej niż badane w ten sam sposób osoby zdrowe.

    Porozmawiajcie. Osoba zagrożona depresją będzie obwiniała i krytykowała samą siebie nieadekwatnie do sytuacji, w której się znajduje – jej szklanka będzie zawsze w połowie pusta. Może Cię to irytować, ale pamiętaj, że Twój bliski cierpi z tego powodu, jest przekonany, że jest beznadziejny, że wszystkich zawiódł i na nic lepszego nie stać go ani nie zasługuje w przyszłości.

    Jeśli obserwujesz, że taki stan utrzymuje się u Twojego partnera minimum od dwóch tygodni postaraj się przekonać go do wizyty u specjalisty psychologa lub psychiatry. Umów też wizytę do lekarza endokrynologa aby wykluczył schorzenia tarczycy, które dają podobne objawy jak zaburzenie nastroju.

    Pomagając w profesjonalny sposób choremu pomagasz też sobie. Ty też potrzebujesz wsparcia i wiedzy jak radzić sobie w trudnej sytuacji i jak zadbać o chorego, ale i o siebie.

    Perswaduj i nalegaj na zapisanie się na wizytę. To może być trudne. Dla wielu osób problemy psychiczne to tematy wstydliwe i same konsultacje uważają za stygmatyzujące. U osób chorych na depresję myśl o konieczności udania się do specjalisty może ją jeszcze potęgować, bo tylko w ich mniemaniu potwierdza, że są nic nie warci. Dlatego przygotuj się do rozmowy. Wybierz moment kiedy chory jest w lepszym nastroju. Mów o depresji jak o chorobie somatycznej, która jest uleczalna. Zaplanuj coś przyjemnego po wizycie. Chwal za dobrze podjętą decyzję.

    Czym szybciej depresja zostanie zdiagnozowana i chory uzyska profesjonalną pomoc tym większe ma szanse na powrót do zdrowia i uniknięcie pogłębienia się choroby, bardzo trudnej dla obu stron.

    Depresja jest chorobą, która prawidłowo leczona – mija. Jej przebieg może być długotrwały, mogą pojawiać się nawroty, ale bardzo ważne jest to, żebyście Ty i cierpiący na to zaburzenie mieli świadomość, że jest to choroba uleczalna. Dobre wyniki leczenia uzyskuje się w 70-80% jeśli depresja jest wcześnie zdiagnozowana, chory bierze zalecone leki oraz uczestniczy w psychoterapii.

    Jak każde schorzenie depresja pociąga za sobą zmiany w życiu całej rodziny. Wymaga ona od bliskich uruchomienia olbrzymich pokładów cierpliwości, akceptacji i zachowania stabilności emocjonalnej. Rola rodziny w leczeniu depresji jest olbrzymia. Chory spotyka się z lekarzem czy terapeutą kilkadziesiąt minut w tygodniu, a z bliskimi przebywa cały czas. Powinni mu zapewnić poczucie bezpieczeństwa i wsparcia. Odrzucenie, wykluczenie czy niezrozumienie pogłębia depresję.

    Postaraj się „oswoić chorobę”: sam udaj się do specjalisty psychologa aby dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Zapytaj skąd czerpać wiedzę o depresji, które książki najlepiej przeczytać, do jakich grup wsparcia dołączyć.

    Dopilnuj aby chory brał leki (w przypadku gdy zostaną przepisane) i chodził na konsultacje.

    Zaakceptuj fakt, że chory nie wykonuje nawet prostych czynności, które kiedyś bez problemu robił. To choroba powoduje, że nie może tego zrobić. Twoje wsparcie i zrozumienie jest dla niego najważniejsze. W depresji wahania nastroju są cykliczne. Jeśli chory czuje się lepiej i ma chęć na wyjście, spotkania się ze znajomymi – wykorzystajcie to. Pozytywne emocje i przebywanie wśród innych ludzi wzmacniają terapię.

    Rozmawiaj z chorym. Pozostawienie go sam na sam z jego myślami nie jest korzystne, bo te myśli są negatywne. Jego sposób postrzegania świata się zmienił a prowadzona w odpowiedni sposób rozmowa ma funkcje terapeutyczne:

    • możesz u swojego bliskiego zauważyć, ze tendencyjnie wybiera fakty, tylko te które świadczą o jego słabości, a pomija lub przeinacza rzeczy pozytywne. Pokaż mu jego osiągnięcia choćby drobne i doceń za to;
    • nie daj się wciągnąć w pułapkę uogólnień i czarno-białego myślenia. Jeśli przypadkiem upuści kubek z herbatą, wytłumacz, że nie oznacza to, że jest niezdarą w każdym aspekcie życia i nic nie potrafi zrobić;
    • nie pozwalaj aby ‘czytał Ci w myślach”. Chory na depresję jest bardzo wrażliwy na zachowanie i ton głosu drugiej osoby oraz odnosi wszystko do siebie – w negatywny sposób. Twoje zniecierpliwienie może interpretować jako odrzucenie, czym umocni niska ocenę samego siebie;
    • okazuj akceptację i empatię, ale nie zachęcaj do użalania się nad sobą. Unikaj słów „musisz” czy „powinieneś”. Konieczność zrobienia czegoś może być dla chorego przytłaczająca. Raczej proponuj, w niezobowiązujący sposób, włączenie się do wykonania czynności, które kiedyś lubił;
    • zachęcaj do podjęcia aktywności mówiąc w liczbie mnogiej „chodźmy, zróbmy”. W leczeniu chodzi o to, aby u chorego wywołać wewnętrzną chęć działania, a nie przymus oraz żeby był pewien, że może liczyć na obecność drugiej osoby. 

    Pilnuj aby w czasie ciężkiego epizodu czy nawrotu depresji Twój bliski nie podejmował ważnych decyzji życiowych. Niska samoocena może wywołać myśli u chorego, że do niczego się nie nadaje i w związku z tym chęć porzucenia pracy. Obniżony popęd seksualny, może prowadzić do poczucia winy za zmarnowane życie partnera i postanowienia o rozwodzie. W takich chwilach okazuj spokój, życzliwość, uczucie i przypominaj choremu, że jego myśli wywołane są chorobą, gorszym samopoczuciem, ale razem pracujecie nad tym aby minęły.

    Nie zapominaj, że depresja jest chorobą, która może prowadzić do samobójstwa. Jak podają różne statystyki policyjne i medyczne w Polsce od 15 do 25% chorych na depresję popełnia samobójstwo i to często w czasie widocznej dla bliskich fazie poprawy. Lepsze samopoczucie bliskiego może Cię uspokoić, a właśnie wtedy powinieneś być wyczulony na myśli i działania zwiastujące możliwość podjęcia próby samobójczej. Chory wydawałoby się, że wraca do zdrowia a on podjął decyzję, ze najlepszym sposobem zatarcia jego winy za to jaki jest będzie odejście. Twój bliski nie powie o tym wprost. Powinno Cię zaniepokoić, jeśli będzie wspominał o śmierci, ulotności i nietrwałości życia, uporządkowaniu swoich spraw, testamencie czy pożegnaniu. Obserwuj jego zachowanie. Zwróć uwagę czy nie gromadzi dużych ilości leków, podejmuje ryzykowne zachowania czy zgłasza chęć przebywania w samotności. Najlepiej zadzwoń wtedy po pogotowie. Lekarz oceni skalę niebezpieczeństwa i zaleci obserwacje w szpitalu psychiatrycznym.

    Zadbaj o siebie. Ciągła opieka nad chorym, dostosowanie trybu życia do cyklów choroby i wahań nastroju cierpiącego, ciążące odium choroby psychicznej, zagrożenie samobójstwem są wycieńczające dla bliskich. Powodują, że może dojść do izolacji społecznej i „zanurzenia się” w chorobie. Nie można do tego dopuścić. Opieka i pomoc bliskiej osobie jest bardzo ważna, ale skutecznie może pomóc tylko bliski, który dba o swoje samopoczucie i zdrowie:

    • zaangażuj najbliższą rodzinę w proces leczenia. Wytłumacz na czym polega depresja i jak postępować z cierpiącym na nią bliskim. Nie dźwigaj całego ciężaru choroby tylko na swoich barkach. Zarówno chory jak i Ty będziecie mieli szerszą grupę wsparcia i możliwość uzyskania pomocy;
    • nie odsuwaj się od przyjaciół i nie zamykaj przed nimi drzwi.  Powiedz zaufanym osobom z czym się zmagasz i poproś żeby byli z Tobą w kontakcie. Spotykaj się z nimi i w miarę możliwości włączaj w to chorego;
    • nie porzucaj zajęć, którym oddawałeś się przed chorobą – nie miej wyrzutów sumienia, że zabierasz czas przeznaczony na opiekę nad bliskim. Wykonywanie czynności, które lubisz dadzą Ci siłę aby sprostać w walce z depresją;
    • dbaj o regularny sen, odpowiednią dietę i aktywność fizyczną – dla Ciebie i dla chorego;
    • zaplanuj przyjemne wydarzenia i drobne przyjemności, tylko i wyłącznie dla Ciebie;
    • zwróć się z pytaniami i wątpliwościami, które Cię dręczą do lekarza lub psychologa.

    Wsparcia ze strony przyjaciół i bliskich, kontynuacja pasji, drobne przyjemności - dla Ciebie będą to chwile wytchnienia, dla cierpiącego na depresję oznaka stabilizacji i może jeden powód do poczucia winy mniej, że z jego powodu musiałeś zrezygnować z wybranych aspektów swojego życia.

     

    Bibliografia:

    • David D. Burns „Radość życia czyli jak zwyciężyć depresję” (1999) Zysk i S-ka Poznań
    • H.I.kaplan, B.J.Sadock, V.A.Sadock „Psychiatia kliniczna” (2004) Urban & Partner
    • Robert L. Leahy „Pokonaj depresję, zanim ona pokona ciebie” (2004) WUJ Kraków

    Zaloguj się, aby obserwować  


    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia.



    Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to proste!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się

  • Ekspozycja w psychoterapii lęku i napadów paniki

    Techniki ekspozycji są jednymi z najczęściej stosowanych metod CBT (terapia poznawczo-behawioralna) stosowanych w leczeniu zaburzeń lękowych. Jedna z teoretycznych ram dla zrozumienia racjonalnych przesłanek do leczenia opartego na narażeniu (na bodziec powodujący niepokój, dyskomfort) wynika z teorii przetwarzania emocjonalnego. Zgodnie ze wspomnianą teorią przetwarzania emocjonalnego strach jest reprezentowany przez sieci asocjacyjne (poznawcze struktury strachu), które utrzymują informacje o budzących lęk bodźcach, reakcjach lękowych (np. ucieczce, unikaniu, reakcjach psychofizjologicznych) oraz znaczeniu bodźców i reakcji (np. tygrys = niebezpieczeństwo, mocno zwiększone tętno = zawał serca).  Kiedy napotyka się bodziec w środowisku, który przypomina bodziec budzący obawy, te sieci asocjacyjne aktywują strukturę strachu. Struktura strachu działa nieprawidłowo, gdy związek między bodźcami, reakcjami i ich znaczeniem nie pasuje do rzeczywistości. Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy jest aktywowany dla bezpiecznych bodźców lub reakcji przypominających te, które budzą lęk. Ktoś może chociażby znaleźć się ponownie w tym samym miejscu, w którym ostatnio doświadczył silnego niepokoju albo ponownie doznać reakcji fizjologicznych, które niegdyś poprzedziły przykre doświadczenie. Ponadto nieprawidłowo działająca struktura strachu jest podtrzymywana lub nawet pogłębiana przez zachowania unikowe, które nie pozwalają na jej modyfikację. Tylko stawiając czoła swoim lękom, spoglądając „demonom” w oczy można się bowiem nauczyć, że w istocie nie są one wcale takie straszne. Gdy się tego unika, wyobrażenie o ich zagrażającej mocy w najlepszym razie nie maleje, ale zwykle pogłębia się. Właśnie dlatego warto stosować techniki ekspozycyjne – mądrze, stopniowo narażać się na pewien dyskomfort, który towarzyszy ekspozycji na źródła lęku. Pomocy w zakresie opracowania właściwych technik ekspozycyjnych udzielić może psycholog, psychoterapeuta. Zarówno specjalista pracujący stacjonarnie, jak i psycholog online. W naszym gabinecie psychologicznym pomoc oferują wykwalifikowani specjaliści – psychologowie kliniczni, psychoterapeuci. Techniki ekspozycyjne są wykorzystywane w leczeniu różnych zaburzeń lękowych: między innymi fobii społecznej, zaburzenia lękowego z napadami paniki, agorafobii. Dzięki nim wiele osób, które w jakimś okresie życia obawiały się nawet wyjść z domu do ogrodu stopniowo czyniło postępy i po terapii zaczęło normalnie funkcjonować.  

    psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak
    Artykuły

    Psycholog online: męska depresja, depresja mężczyzny

    Depresja mężczyzny to poważny temat. Choćby dlatego, że rocznie kilka tysięcy Polaków podejmuje próby samobójcze zwieńczone tragicznym finałem. Również z tego powodu, że przytłaczająca większość mężczyzn nigdy nie udaje się po pomoc psychologa – m.in. nie dają sobie prawa do sięgnięcia po wsparcie, chcą podtrzymać wizję samowystarczalności albo po prostu nie wierzą w skuteczność terapii i żadne wyniki badań ich nie przekonują.  Geneza depresji czyli skąd wziął się na dysku „depresyjny program” Mówiąc o męskiej depresji warto moim zdaniem nade wszystko odwołać się do perspektywy ewolucyjnej. Zgodnie z tą teorią depresja nie jest bezsensowną przypadłością, która jak wysypka nęka człowieka, by złośliwie uprzykrzać mu życie. Psychologowie ewolucyjni utrzymują, że depresyjny nastrój w przeszłości skłaniał do powstrzymania się przed aktywnościami, które w danym okresie mogły nie być korzystne. Jeśli przychodziły chude lata albo wyjątkowo ciężkie czasy, człowiek „zwalniał obroty”, wycofywał się i dzięki temu nie marnował energii, zasobów, nie ogałacał spiżarni w okresie, kiedy zdecydowanie nie należało biesiadować ani nadwerężać budżetu, a o kobietach można było co najwyżej pomarzyć. Trzeba było oszczędzać siebie i zasoby, więc człowiek miał obniżony nastrój, mniejszą motywację do działania, niższy poziom libido, chował się w jaskini i przeczekiwał trudny czas. Nie był to stan przyjemny, ale zdawało to egzamin.  Właśnie dlatego uważam, że mężczyzną w depresji powinna zaopiekować się psychoterapeutka – psycholog kobieta. Już sam fakt kontaktu z kobietą jest wyłamaniem się ze schematu, w którym często tkwią mężczyźni w depresji pozbawieni satysfakcjonujących relacji z płcią piękną. Oczywiście nie może to być pierwsza z brzegu magister psychologii. Ma to być taka kobieta psycholog, która ma zdrowy stosunek do czasu – nie spogląda ukradkiem na zegarek myśląc „byle do końca”, ale sensownie organizuje spotkania, by było jasne, co jest do zrobienia i mieściło się to w zaplanowanych 50-ciu minutach. Taka, która daje narzędzia do radzenia sobie z depresją, a nie tylko kiwa głową jak maskotka stawiana w starych autach na desce rozdzielczej. Taka, która umie wykorzystać swój kobiecy pierwiastek w sposób, który inspiruje mężczyznę do działania, a nie zawstydza go lub dodatkowo dołuje, gdy depresyjny smutek jednak nie pozwolił zrealizować pewnych celów. Stan ten dzisiaj określa się jako zaburzenie nastroju, zaburzenie depresyjne, epizod depresji i uznaje za chorobowy. Oczywiście istnieją inne teorie na temat genezy depresji, ale na potrzeby tego artykułu pozostańmy przy tej perspektywie. Przyjmijmy, że jest to dawno temu wgrany nam przez ewolucję do mózgu program, który aktywuje się pod wpływem określonych czynników – obecnie bardzo często całkiem nie w porę.  Przyczyny depresji czyli co u mężczyzn uruchamia „depresyjny program” Jeśli by się dobrze przyjrzeć, dzisiejsze społeczeństwo i jego funkcjonowanie na wiele różnych sposobów stwarza warunki, które aktywują wspomniany „depresyjny program”. Wysoki poziom stresu, wszechobecna presja, nieadekwatne sprzeczne wymagania, niesprawiedliwy rozkład sił, nieustająca walka, nadmierne korzystanie lub wręcz uzależnienie od używek dla złagodzenia emocjonalnego bólu – to tylko niektóre czynniki. Na domiar złego mężczyźni od zarania dziejów, ale zwłaszcza w ostatnim czasie, gdy wszystko toczy się w galopującym tempie na ekstremalnie wysokich obrotach, mają tendencję do skupiania się na hierarchii zamiast na życiu i własnych potrzebach. Wojna na drabinie społecznej wykańcza nawet najlepszych – ofiar stanowczo nie brakuje na każdym szczeblu, bo depresja nie oszczędza nikogo.  Statystyczny mężczyzna trafia do pracy, w której za beznadziejne pieniądze jest eksploatowany do granic możliwości. Dużą część zarobionych pieniędzy oddaje w formie podatków, które są głównie dystrybuowane między innych ludzi – wobec niego obojętnych lub nawet wrogich. Grzęźnie w nie dającym satysfakcji małżeństwie lub monogamicznej relacji innego typu, na domiar złego zwykle po paru latach doświadczając dojmującego spadku pożądania do widywanej codziennie, nieskorej do intymnych urozmaiceń partnerki, która wiecznie czegoś od niego chce – często przy tym oferując niewiele w zamian. W akcie desperacji sięga po alkohol lub inne używki, które stanowią swoisty wentyl bezpieczeństwa, którym uchodzi gromadzone napięcie. Doświadcza poczucia niższej wartości stale będąc zestawianym i porównywanym przy różnych okazjach do lepiej zarabiających, o lepszym statusie społecznym. Ewentualnie sam się porównuje codziennie stojąc w korkach w swoim 15-letnim samochodzie, mijając kolejne bilbordy z twarzami wymuskanych celebrytów zarabiających miesięcznie za bieganie za piłką lub robienie z siebie wariata na wizji tyle, co on przez rok lub dwa. Czuje się jak w pułapce bez wyjścia, nie dostrzega perspektyw (które realnie rzecz biorąc nierzadko bywają bardzo trudne). Jeśli na dodatek za młodu był na tyle naiwny, by ożenić się i spłodzić dzieci, jest w potrzasku, ponieważ odchodząc lub będąc rzuconym przez roszczeniową małżonkę i tak będzie musiał na nią i odebrane mu potomstwo łożyć przez długie lata. Kobieta wychodząc z małżeństwa ma dzieci i systematyczne zastrzyki pieniędzy – mężczyzna jedynie długi i poczucie zawodu. A jeśli ośmieli się nie być trybikiem w tej machinie, czeka go więzienie. Zaś świat chce od niego coraz więcej i więcej, choć i tak już Polacy żyją około 7 lat krócej od Polek, natomiast zdecydowana większość dochodu państwa wytwarzana jest przez mężczyzn, zaś spożytkowywana przez płeć piękną. Biorąc to wszystko pod uwagę można powiedzieć, że to doprawdy jakiś cud, że depresję rozpoznaje się „tylko” u około 10% populacji, a polska Policja odnotowuje „jedynie” około 10 tys. prób samobójczych rocznie (z czego przytłaczającą większość podejmują mężczyźni).  Jak widać, istnieje całe mnóstwo czynników, które mogą uruchomić „depresyjny program” i nierzadko robią to skutecznie (więcej o tym, co niszczy współczesnego mężczyznę, pisałem tutaj). W rezultacie mężczyźni wycofują się społecznie, przestają się rozwijać, załamują ręce bo nie mają już chęci uczestniczyć w wyścigu szczurów. Albo przestają widzieć sens w odgrywaniu roli trybiku bądź tracą siłę by dalej walić głową w mur. Ewentualnie by zaspokajać mające nieadekwatne oczekiwania kobiety tylko po to, by potem utknąć w monogamicznej pułapce drenującej ich portfele i zasoby energii życiowej w imię realizowania społecznych ideałów. Z małżonką przypominającą sobie o współżyciu jedynie wtedy, gdy przyjdzie jej do głowy spłodzenie kolejnego potomka. Nic dziwnego, że mężczyźni czują się oszukani przez „system”, mówią o funkcjonowaniu w „Matrix” i mają poczucie, że zostali zdradzeni przez społeczeństwo. Naprawdę niewiele potrzeba, by w takiej sytuacji uruchomił się „program”. Zwłaszcza, że w mediach ciągle słyszy się o kolejnych przywilejach dla kobiet, a na temat dyskryminacji mężczyzn i o kampaniach na ich rzecz prawie wcale, choć doświadczają nie mniejszych problemów. Mężczyzna chorujący na depresję NIE jest kimś, kto ma słaby charakter Wprost przeciwnie, może to być bardzo twardy facet, który jest w stanie wiele znieść, a przy tym ma oczy szeroko otwarte, jest świadom tego, jak źle się dzieje wokół, co może być dołujące, gdy analizuje się zbyt głęboko i długo. Być może to nawet nieuniknione, by przejść etap przygnębienia po uprzytomnieniu sobie pewnych spraw, ale na szczęście nie zawsze przybiera on postać aż kliniczną.  Niestety, część mężczyzny uważa, że depresja to słabość charakteru lub jakiś rodzaj wydumanego wymysłu bądź wręcz zakamuflowana forma lenistwa. Abstrahując już od medycznej nomenklatury, która określa ten problem jako choroba, warto poważnie potraktować ten temat i gdy dostrzeże się sygnały działania „depresyjnego programu”, postarać się go wyłączyć lub przynajmniej ograniczyć do znośnych rozmiarów. Często trzeba „zaktualizować system”, zmienić pewne przekonania, pracować nad wykrywaniem tzw. automatycznych myśli i kwestionowaniem ich lub podjąć określone działania. Ma to miejsce podczas samodzielnej pracy nad sobą oraz w trakcie psychoterapii indywidualnej. Nierzadko warto mieć też wsparcie farmakologiczne, by łatwiej było zebrać siły na dezaktywację „programu”. Z tego względu należy skonsultować się z lekarzem psychiatrą oraz psychoterapeutą po dostrzeżeniu objawów depresji takich jak stany przygnębienia, rozdrażnienie, spadek motywacji, trudność w doświadczaniu radości i utrata zainteresowań, trudność w podejmowaniu decyzji, tendencje do izolowanie się od ludzi, nietypowo częste rozklejanie się, bezsenność, spadek apetytu lub zajadanie chandry, myśli o śmierci lub samobójstwie. Nie ma co się czaić, migać od wizyty u lekarza czy psychologa, bo to żadna ujma, że ma się uruchomiony „depresyjny program”, który po prostu trzeba wyłączyć stosując odpowiednie metody. Analogiczne jak w przypadku wirusa komputerowego, który usuwa się przy pomocy specjalnej aplikacji po to, by móc bezproblemowo działać. Mężczyzna w depresji – jak wybrać psycholog, psychoterapeutkę Niektóre psycholożki są zbyt zasadnicze, ę, ą, bątą, wchodząc w rolę eksperta w oprawkach za 3000 zł i garsonce o podobnej wartości, w dodatku kupionej przez nadzianego męża. Zdają się prowadzić terapię, aby się dowartościować, wywyższyć i nie siedzieć w domu. To nic, że gabinet opłaca im tatuś lub partner. Inne nie mają pomysłu na terapię, więc sesje z nimi są przegadane, niekonkretne (to tzw. dryf terapeutyczny). Zdarzają się też „mamuśki”, które z ogromną, przesadną empatią starają się zaopiekować klientem, co jest aż trudne do zniesienia, bo dorosły człowiek może poczuć się niezręcznie, gdy jest traktowany jak dziecko. Zdarzają się jednak na szczęście całkiem ogarnięte babki, które nie tylko mają dyplom, ale i odpowiednie podejście. Warto pamiętać, że stosunkowo rzadko zdarza się, że od razu trafi się na właściwą osobę, ewentualnie na człowieka, który pomoże we wszystkim – czasem trzeba po jakimś okresie zastąpić jednego specjalistę innym. Tak to wygląda w praktyce, bo poszczególni terapeuci mają swoje poglądy, preferują określone metody i podejścia teoretyczne, mają opanowane różne techniki lub są szczególnie dobrze rozeznani w zakresie leczenia wybranych dolegliwości i mają ukończone odpowiednie kursy na ten temat. Jeśli chodzi o leczenie depresji równie skuteczne są pomoc psychologiczna stacjonarnie, udzielana podczas sesji terapeutycznych w gabinecie oraz wsparcie psychologa online, w trakcie psychoterapii przez Skype. Choć istnieją poradnie, w których także z psychiatrą można porozmawiać przez Internet, warto w miarę możliwości udać się do lekarza osobiście. Niewykluczone zresztą, że zleci jakieś badania i tak czy owak trzeba będzie pofatygować się do placówki zdrowia. Mężczyznom cierpiącym na depresję przydaje się nierzadko również kontakt z doradcą zawodowym, by mogli lepiej planować karierę, dobrym (naprawdę sensownym) life i zawodowym coachem, by zwiększać jakość życia i optymalizować wydajność. Niektórzy mężczyźni chwalą sobie również kontakt z duchownymi, zwrócenie się do siły wyższej i odwołanie do wartości religijnych. Jeśli zaś chodzi o niesatysfakcjonujące relacje, czasami pomocna okazuje się terapia małżeńska, terapia dla par.

    psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak
    Artykuły

    Psycholog online: skuteczne leczenie depresji

    Duże zaburzenie depresyjne jest powszechne i kosztowne dla jednostek oraz społeczeństwa, ponieważ wyłącza ludzi z normalnego funkcjonowania, a leczenie generuje wysokie koszty. Uważa się, że w ciągu roku do kilkudziesięciu milionów na świecie osób doświadczy tego problemu psychologicznego. Ponadto szacuje się, że do 2030 r. sama depresja będzie prawdopodobnie główną przyczyną ogólnego obciążenia chorobami w krajach o wysokim dochodzie.  Podczas gdy depresja jest bardzo częsta w populacji ogólnej, jej rozpoznawanie kliniczne jest mniej powszechne. Niedawna metaanaliza 118 badań obejmujących ponad 50 000 pacjentów oszacowała, że lekarze rodzinni prawidłowo identyfikują depresję w jedynie 47% przypadków. Depresja na całym świecie w dużym stopniu przyczynia się do obciążenia poważnymi dolegliwościami. W skali globalnej zajmuje wysokie pozycje w rankingu najbardziej dokuczliwych problemów zdrowotnych wydanie utrudniających normalne funkcjonowanie. W 2000 r. oszacowano obciążenie ekonomiczne USA związane z zaburzeniami depresyjnymi na 83,1 miliarda dolarów; prawie 1/3 tych kosztów można przypisać bezpośrednimi wydatkom medycznym. Przewidywane spadki wydajności związane z produkcją siły roboczej w wyniku cierpienia ludności na depresję wynoszą w USA szacunkowo 24 miliardy dolarów rocznie. Jednostki, rodziny i społeczeństwo traci przez depresję ogromne fundusze, które można by spożytkować inaczej - to ogromny problem emocjonalny, ale i ekonomiczny, który państwa muszą starać się jak najlepiej rozwiązywać. Podstawowa opieka pozostaje głównym punktem dostępu do leczenia depresji. Mniejsza część osób leczona jest w gabinetach prywatnych, odpłatnie.  Psycholog online, psychoterapia przez Skype Jednak pomimo postępów w leczeniu depresji w zakładach zdrowotnej opieki publicznej skuteczność leczenie depresji pozostawia wiele do życzenia. Podobnie jak w przypadku innych chorób przewlekłych osoba cierpiąca na tę dolegliwość ma przed sobą do pokonania wysokie schody, by uzyskać adekwatną i skuteczną pomoc. Aby choroba depresyjna mogła być skutecznie leczona klinicznie, dotknięta chorobą osoba musi wejść do systemu opieki zdrowotnej, zostać prawidłowo zdiagnozowana, rozpocząć leczenie, które okaże się adekwatne i dostosowane do jej indywidualnych potrzeb oraz uzyskać efekt, co niestety nie dzieje się tak często, jak byśmy tego oczekiwali. Poważne luki istnieją obecnie w podstawowej opiece medycznej na każdym etapie tego procesu, w wyniku czego na poziomie populacji zdecydowana większość pacjentów z zaburzeniami depresyjnymi pozostaje nieleczona lub nieskutecznie leczona. Sami zainteresowani też pogarszają sprawę, gdyż nie udają się do specjalistów, nie wykazują odpowiedniej determinacji podczas poszukiwania odpowiedniej pomocy. Jeśli chodzi o statystykę, to w populacji ogólnej w Stanach Zjednoczonych 64% osób leczonych w prywatnym sektorze zdrowia psychicznego i 41% osób leczonych w ogólnym sektorze medycznym otrzymuje odpowiednie leczenie depresyjne. „Odpowiednie leczenie depresyjne” definiowano jako otrzymanie co najmniej 8 sesji psychoterapii lub co najmniej 4 wizyty kontrolne dotyczące leków w poprzednim roku. Jest to zatem bardzo pojemna kategoria - aż za bardzo, biorąc pod uwagę, że zwykle skuteczne leczenie wymaga więcej nakładów czasu i dłuższej terapii. Stale trwają prace nad poprawą „docieralności” do pacjentów, sposobami prawidłowego diagnozowania oraz skutecznego leczenia depresji metodami psychiatrycznymi i psychologicznymi. Jeśli chodzi o dostępność psychoterapii depresji pozytywne zmianą zachodzą dzięki możliwościom kontaktu z psychologiem, psychoterapeutą online, przez Internet. Wsparcie psychologiczne oraz psychoterapia online jest oferowana najczęściej za pośrednictwem darmowego programu do wideorozmów – Skype. Istnieją internetowe poradnie psychologiczne, które specjalizują się w niesieniu tego rodzaju pomocy. Choć oferowane w nich usługi psychoterapii są płatne, to jednak ceny pozostają relatywnie niskie, gdyż placówka nie musi wynajmować gabinetu w drogiej lokalizacji w centrum komunikacyjnym dużego miasta. 

    psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak
    Artykuły

    Psycholog online: lęk przed nieestetycznym wyglądem

    Zaburzenie dysmorficzne ciała, znane także jako dysmorfofobia, przejawia się nadmiernym zaniepokojeniem niewielkimi lub całkowicie nieistniejącymi wadami wyglądu fizycznego; pacjenci uważają się za niedopuszczalnie zdeformowanych i nieatrakcyjnych, gdy w rzeczywistości wyglądają normalnie. Można powiedzieć, że to lęk przed nieestetycznym wyglądem i tego konsekwencjami. Pacjenci reagują na te przekonania kompulsywnymi zachowaniami, takimi jak wielokrotne czesanie włosów lub ukrywanie spostrzeżonych skaz, które są nieprzyjemne i trudne do kontrolowania. Dolegliwość tak często wiąże się z niską jakością życia i często współwystępuje z dużą depresją, zaburzeniami związanymi z zażywaniem narkotyków, zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi (OCD) i fobią społeczną. Niektórzy pacjenci przechodzą powtarzające się zabiegi chirurgiczne bez osiągnięcia spodziewanego wyniku. Wielu pacjentów poszukuje niepotrzebnych zabiegów dermatologicznych, dentystycznych i innych kosmetycznych w nadziei na usunięcie ich wad, co w ich ocenie nie udaje się. W efekcie występuje w ich wypadku zwiększone ryzyko depresji, a także samobójstw. Częstość występowania BDD (ang. Body Dysmorphic Disorder, BDD) w populacji ogólnej wynosi w przybliżeniu 2%. Średni wiek zachorowania wynosi około 17 lat, a objawy rozwijają się stopniowo. Farmakologiczne i CBT (terapia poznawczo-behawioralna) opcje leczenia mają udowodnioną wartość i skuteczność w leczeniu dysmorfofobii, ale wciąż istnieje znaczna liczba pacjentów, którzy nie reagują na terapię. Takie przypadki są często złożone, występują w kilku współwystępujących stanach i występują z objawami również wyraźnymi w powiązanych zaburzeniach. Badania nad dysmorfofobią wciąż ewoluują. Aktualne metody leczenia opierają się na obserwacjach klinicznych i potrzebne są coraz bardziej precyzyjne strategie i standardowe wytyczne dotyczące leczenia. Chociaż tradycyjne metody wykazały skuteczność i bezpieczeństwo, nadal pozostaje znaczny odsetek pacjentów opornych na leczenie. Techniki neurostymulacji i inne przedstawiają nowe kierunki badań, które są oparte na wiedzy na temat patofizjologicznych i neuroanatomicznych podstaw dysmorfofobii. Istnieje również zapotrzebowanie na łatwo dostępne metody leczenia, takie jak skomputeryzowane metody CBT dostępne przez Internet. Psychologowie, psychiatrzy i neurolodzy nadal poszukują doskonalszych form leczenia tej dolegliwości. 

    psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak
    Artykuły

    Kontakt z przyrodą a leczenie depresji u alkoholików

    Jak się okazuje psychoterapia na łonie natury sprzyja zdrowieniu. Potwierdza to badanie sprzed kilku lat roku. Przed badaniem 92 alkoholików podzielono na grupy leczone i kontrolne. Swego czasu pewna grupa terapeutyczna uczestniczyła w szeregu programów terapii leśnej, natomiast grupa kontrolna wykonywała swoje codzienne czynności (czyli uczestniczyła w leczeniu, ale nie brała udziału w leśnym obozie). Obie grupy zostały ponownie sprawdzone po zakończeniu programu. Okazało się, że nastąpiła znaczna poprawa poziomu depresji u alkoholików, którzy uczestniczyli w programie obozu leśnego (grupa terapeutyczna). Ci uczestnicy w wieku 40 lat, którzy mieli ciężki poziom depresji na początku programu, wykazali najbardziej znaczącą poprawę w czasie trwania programu. To naprawdę pokrzepiające, gdyż nierzadko jest tak, że osoby zmagające się z ciężkimi problemami uzyskują najmniejszą poprawę. Z badania jasno wynika, że przejście obozu „terapii leśnej” może znacznie zmniejszyć i poprawić poziom depresji u alkoholików. Wprawdzie w Polsce tego rodzaje terapii nie są powszechnym zjawiskiem, ale mają taką wiedzę warto na własną rękę wykorzystywać leczący kontakt z przyrodą. Liczni artyści, pisarze, ale i geniusze w innych dziedzinach niejednokrotnie zwracali uwagę na jej kojący wpływ. Nie znaczy to jednak, że sama kontemplacja przyrody musi być wystarczająca. Psycholog bywa niezwykle pomocny. Terapia uzależnień to poważna sprawa. Badanie, o którym tu mowa: The influence of forest therapy camp on depression in alcoholics; badacze: Won Sop Shin, Chang Seob Shin, Poung Sik Yeoun,

    psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak
    Artykuły

    Psycholog online: leczenie depresji i bezsenności

    Depresja to poważna choroba dręcząca ludzkość. Globalnie jest odpowiedzialna za więcej "lat straconych" na niepełnosprawność niż jakikolwiek inny problem zdrowotny. Wynika to w dużej mierze z tego, że cierpi na nią wiele osób - około 350 milionów ludzi według Światowej Organizacji Zdrowia, a także z uwagi na fakt, że może ciągnąć się całymi latami. W rankingu według niepełnosprawności i śmiertelności depresja zajmuje wysoką pozycję tuż za zabójcami takimi jak choroby serca, udar i HIV. Jednak depresja jest szeroko nierozpoznana i nieleczona z powodu stygmatyzacji i ograniczonej dostępności skutecznych terapii oraz psychoterapeutów i lekarzy psychiatrów. Prawie połowa światowej populacji żyje w kraju, w którym jest tylko dwóch psychiatrów na 100 000 osób. Bezsenność i depresja są poważnymi problemami zdrowia publicznego, dotykającymi duży odsetek populacji. Współwystępowanie bezsenności i depresji jest zjawiskiem powszechnym, mającym poważne negatywne skutki dla jednostki i społeczeństwa. Istnieją farmakologiczne i psychologiczne metody leczenia zarówno depresji jak i bezsenności. W przypadku bezsenności leczenie farmakologiczne jest zalecane tylko w perspektywie krótkoterminowej. Leczenie psychologiczne w postaci poznawczo-behawioralnej terapii (CBT) oraz internetowa psychoterapia poznawczo-behawioralna (iCBT) charakteryzuje skuteczność poparta silnymi dowodami zarówno w kontekście pokonywania bezsenności jak i depresji.  Cognitive Behavioral Therapy (CBT; terapia poznawczo behawioralna) to oparte na dowodach leczenie zaburzeń – depresyjnych, lękowych i innych. Wiele osób ma trudności z dostępem do leczenia z powodu różnych przeszkód. Doceniają zatem możliwość wykorzystania Internetu do udziału w CBT. W ciągu ostatniego dziesięciolecia interwencje psychologiczne dostarczane przez Internet stały się bardziej powszechne, a internetowa platforma CBT (iCBT) ma wiele zalet w porównaniu z tradycyjną metodą CBT. Po pierwsze, leczenie można przeprowadzić w dowolnym preferowanym miejscu i czasie, a uczestnicy mogą pracować z materiałem w swoim własnym tempie i przeglądać go tak często, jak jest to pożądane. Po drugie, poziom zaangażowania terapeuty można dostosować i zindywidualizować; w ten sposób możliwe będzie zredukowanie czasu terapeuty przy zachowaniu skuteczności. Co ważne, wykazano, że iCBT jest równie skuteczny jak tradycyjne metody CBT, jeśli chodzi o lęk i depresję. Aby osiągnąć dobrą zgodność i wyniki przy dostarczaniu iCBT, zaleca się indywidualne wsparcie ze strony psychologów. Wydaje się również korzystne dostosowanie interwencji w kierunku konkretnych problemów w populacji docelowej zamiast stosowania terapii ogólnych.  Nasz gabinet oferuje pomoc psychologiczną i psychoterapię przez Internet. Więcej informacji: psycholog online.

    psycholog Rafał Olszak
    psycholog Rafał Olszak
    Artykuły
  • psycholog online

  • Katalog stron Darmowy Katalog SEO Wołomin.BIZ.PL Katalog stron Katalog stron Kataloog.info - Zbiór Ciekawych Stron!
  • Polski psycholog online - psychoterapia przez internet.

O nas

Psychologiczna i obyczajowa platforma Ocal Siebie oferuje treści psychologiczne, forum dyskusyjne monitorowane przez terapeutów oraz pomoc psychologów online. Gabinet zajmuje się sprawami takimi jak: diagnoza psychologiczna, leczenie depresji, zaburzeń lękowych, zaburzeń odżywiania, terapia tzw. syndromu DDA, psychoterapia stresu pourazowego, terapia par, małżeństw i indywidualnych osób dorosłych.

Gabinet Ocal Siebie to centrum psychoterapii bez granic - platforma, na której bez względu na miejsce pobytu można uzyskać polskojęzyczną pomoc psychologiczną przez Internet!

Psychoterapia przez Internet

Na naszej platformie pracują polecani, skuteczni psychologowie i psychoterapeuci online, przez Skype. Oferują pomoc psychologiczną i terapię poznawczo-behawioralną. Psycholog online to rozwiązanie wygodne i skuteczne. W zespole Ocal Siebie pracują wykwalifikowani specjaliści, doświadczeni psycholodzy.

Psycholog online, psychoterapeuta przez Skype

Porady psychologiczne przez Internet

×