Skocz do zawartości

kasiulka

Użytkownik
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O kasiulka

  • Ranga
    Debiutant

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. kasiulka

    Nie jedz przy mnie, proszę

    No właśnie jakoś Pani osoba mnie przekonuje. Do tej pory nie wyobrażałam sobie takiej rozmowy teraz co raz bardziej się zastanawiam. Szczególnie, że tak pisać wszystko na forum publicznym to też mały stres. Z drugiej strony może komuś to kiedyś pomoże bo sam nie będzie umiał się otworzyć. Mam jeszcze jedno pytanko. Zastanawia mnie pwio bezalkoholowe. Wiem, że zawiera troszkę alkoholu ale może taki kompromis wystarczy bo mi chyba bardziej zależy na smaku piwa niż na zawartym w nim alkoholu. To tak jak ktoś codziennie pije cole.
  2. kasiulka

    Nie jedz przy mnie, proszę

    Zastanowię się nad tym Skypem. Tylko nie wiem czy będę umiała rozmawiać. Napisać jest łatwiej i łatwiej zapamiętać Przeczytałam już kilkanaście razy wszystko co Pani napisała. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
  3. kasiulka

    Nie jedz przy mnie, proszę

    Dobry wieczór. Jestem bardzo nieśmiała osobą dlatego nie wyobrażam sobie z kimś porozmawiać osobiście. Moze przez telefon... poza tym mieszkam w małym miescie. Niechcialabym żeby dowiedziała się np. o tym moja mama. Wystarczy, że ja się martwię. Chociaż sama co raz więcej zauważa. Niestety odpowiedziałam na przynajmniej trzy pytania twierdząco. W pracy nie myślę o alkoholu, ale jak tylko przekraczam próg domu to chętnie sięgam po piwko. Tak sobie to wszystko analizuje i wydaje mi sie, że jestem na granicy. Przeczytałam uważnie co Pani napisała. Naprawdę się tym przejęłam. Co prawda trochę to spotęgowało mój negatywny nastrój ale trudno. Dzisiaj nie wypiłam nic i zjadłam więcej niż pewnie przez cały weekend. Pytanie tylko ile wytrzymam. Nie chciałabym całkiem zrezygnować Z alkoholu bo ja lubię smak piwa. Szkoda, że bezalkoholowe nie smakują ta samo. Pytanie czy można kontrolować picie na tyle żeby sobie wypić okazjonalnie czy gwarantuje to powrót do stanu początkowego? Jeszcze drugi problem, że musiałabym przekonać męża do abstynencji bo pijemy tyle samo. Tylko, że on nie uważa tego za problem bo jak na razie czuje się dobrze. To ja zaczynam odczuwać taki tryb życia na swoim zdrowiu. Na lęki na razie pomaga mi hydroxyzinum. Bardzo Pani dziękuję za odpowiedzi. Naprawdę bardzo mi to pomaga.
  4. kasiulka

    Nie jedz przy mnie, proszę

    Dzień dobry. Wiem, że pije co raz więcej a zarazem potrafię nie pić. Ostatnio byłam po zabiegu na miesięcznym L4 i mogłam nie pić. Gorzej jest jak już zacznę. Nawet jakbym ja nie chciała to mąż kupi i tu zaczyna być problem bo ja zaraz też chce. Chyba najlepsza terapia było by zajście w ciążę, ale raczej jest to nie możliwe. To też może być powód dlaczego tak ułożyło się nasze życie. Dziękuję bardzo za odpowiedź. Trochę mi to dało do myślenia. Wracając do lęków. Znowu wczoraj to samo. Moja wizyta w markecie trwała moze dwie minuty. Szybsze bicie serca, problemy z oddychaniem. Po powrocie do domu 5 minut i wszystko ustało. Powoli mam już tego wszystkiego dosyć.
  5. kasiulka

    Nie jedz przy mnie, proszę

    Jeżeli chodzi o kontakt skype to niestety nie mam ani odwagi, ani wolnych środków finansowych
  6. kasiulka

    Nie jedz przy mnie, proszę

    Dziękuję za odpowiedź. - To, że mało jem to raczej jest związane z tym, że jedzenie kojarzy mi się tylko z czymś złym. Z "brzydkim" Jedzeniem przez innych, z tym, że to jedzenie trzeba zrobić ( nie nawidzę gotować). Nie mam w ogóle apetytu. Najlepszym rozwiązaniem była by dla mnie tabletka, którą się bierze raz dziennie i zawiera w składzie śniadanie i obiad. Kolacji to nie jem od lat więc nawet nie biorę jej pod uwagę. Potrafię cały dzień spędzić na 1 lub 2 bułkach. - Alkohol - Jedno, dwa, trzy piwa dziennie to już dla mnie normalne. Gorzej jak jest impreza. Tych piw robi się np. 7 co najczęściej skutkuje urwanym filmem. Nie mam wtedy nad sobą kontroli. Podejrzewam, że gdybym była sama to na 80% zdradziłabym męża i pewnie bym tego nie pamiętała. Wiem, że robię źle, ale i tak jak już zacznę pić to nie potrafię przestać dopóki się piwa nie skończą. Daje mi to taki luz. Niczym się nie muszę przejmować. Za to na drugi dzień mogłabym przespać cały dzień i cały czas atakują mnie złe myśli. Przypomina mi się wszystko co w życiu zrobiłam źle. - Lęk pojawił się w kościele. Zawsze siedzę gdzieś w kąciku, a tym razem siedziałam bardziej na widoku. Przerażały mnie te wszystkie wystrojone Panie, ogólnie ludzie. Nie wiem. Tego nie umiem wytłumaczyć.
  7. Witam! Nawet nie wiem od czego zacząć. Ostatnio często się denerwuje. Nie lubię wychodzić z domu ani spotykać się z ludźmi. Praktycznie tylko praca i dom. To wszystko jest jeszcze do opanowania. Włączę sobie grę na konsoli i żyje w innym świecie. Mam męża, dzieci niestety nie. Najbardziej przeraża mnie to, że wręcz nie nawidzę jak ktoś przy mnie je. Mlaska, siorbie, chrupie, skubie paluchy. Sama mało jem. Prawie w ogóle. Jak koleżanka w pracy znowu zaczyna jeść (robi to prawie całe 8 h) to chyba wszystkie moje nerwy są pobudzone i nie mogę się skoncentrować. Nie wyobrażam sobie zjeść z mężem obiadu bez głośno włączonego radia. Ostatnio w miejscu publicznym dopadł mnie jakiś lęk. Trzęsłam się cała i miałam podwyższone ciśnienie. Na pogotowiu dali mi hydroxyzinum. Przez te moje głupie schizy nawet do rodziny na kawę nie idę jak chyba, że już mnie ktoś zmusi. Bo wiem, że będą jakieś ciastka albo coś. Co raz więcej pije alkoholu bo wtedy jestem spokojna i dobrze się bawię. Nic mi wtedy nie przeszkadza. Da się coś z tym zrobić? To jest męczące dla mnie i mojej rodziny.

O nas

Psychologiczna i obyczajowa platforma Ocal Siebie oferuje treści psychologiczne, forum dyskusyjne monitorowane przez terapeutów oraz pomoc psychologów online. Gabinet zajmuje się sprawami takimi jak: diagnoza psychologiczna, leczenie depresji, zaburzeń lękowych, zaburzeń odżywiania, terapia tzw. syndromu DDA, psychoterapia stresu pourazowego, terapia par, małżeństw i indywidualnych osób dorosłych.

Gabinet Ocal Siebie to centrum psychoterapii bez granic - platforma, na której bez względu na miejsce pobytu można uzyskać polskojęzyczną pomoc psychologiczną przez Internet!

Psychoterapia przez Internet

Na naszej platformie pracują polecani, skuteczni psychologowie i psychoterapeuci online, przez Skype. Oferują pomoc psychologiczną i terapię poznawczo-behawioralną. Psycholog online to rozwiązanie wygodne i skuteczne. W zespole Ocal Siebie pracują wykwalifikowani specjaliści, doświadczeni psycholodzy.

Psycholog online, psychoterapeuta przez Skype

Porady psychologiczne przez Internet

×

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.