Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'osobowość' w zawartość która została opublikowana w sekcji Artykuły.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne wyzwania i problemy psychologiczne
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Kalendarze

  • Community Calendar

Kategorie

  • Artykuły

Blogi

Brak wyników do wyświetlenia.

Brak wyników do wyświetlenia.


Znaleziono 5 wyników

  1. Najczęściej kobiety. Na pierwszy rzut oka czarujące, przebojowe i kipiące pozytywną energią. Zadbane i podkreślające swoją atrakcyjność fizyczną (częstokroć solidnie poprawianą w gabinetach chirurgów plastycznych). Brylujące w towarzystwie, skupiające na sobie uwagę na różnorakich serwisach społecznościowych, a także w realnym świecie. Bardzo wyraziście eksponujące własną seksualność, uwodzicielskie, często wręcz w nieodpowiednich okolicznościach. Kobiety, które „mogą mieć każdego”. Z pozoru szczęśliwe, na fali, mające mnóstwo znajomych i jeszcze większe grono fanów, mające na koncie liczne, brawurowe przygody… Internetowe celebrytki, gwiazdy każdej imprezy, „królowe lansu”. Pozory bardzo mylą Na scenie gwiazda, za kulisami samotna Atrakcyjne, podziwiane, skrycie cierpią z braku autentycznej miłości Szczęście jest jednak pozorne – ich relacje są krańcowo nietrwałe, uwaga i aprobata są dla nich jak narkotyk bez którego doświadczają dotkliwego cierpienia, nic je na dłuższą metę nie cieszy, mają skłonności do nadużywania substancji psychoaktywnych, nadrabiają przesadnie teatralnymi gestami brak autentycznego wglądu we własne emocje, stale lub okresowo doświadczają depresji, która ma swoje źródło w poczuciu pustki, nudy czy utraty bezpiecznej, autentycznej i głębokiej więzi. Najsłynniejszą bodaj osobą z histrionicznym zaburzeniem osobowości była Merlin Monroe, która w ostatecznym rozrachunku skutecznie targnęła się na własne życie ginąc śmiercią samobójczą. Dla wszystkich było to ogromnym szokiem, nikt się tego nie spodziewał, domniemywano nawet, że to było morderstwo. Na tym właśnie polega tragizm tego zaburzenia – dla osoby tak ważny jest dobry wizerunek, że nie może się przemóc i poprosić o pomoc, wyjawić, że doświadcza cierpienia, pustki lub chronicznego i dojmującego poczucia, że czegoś jej w życiu brak. Nigdy nie wychodzi z roli i w końcu brakuje jej szansy, by tworzyć autentyczne związki, traci kontakt z samą sobą i już tylko skrajnie negatywne uczucia przypominają jej, że coś jest nie tak. Czasem uczucia te bywają nie do zniesienia. Ludzie z osobowością histrioniczną rzadko zgłaszają się na psychoterapię, ponieważ mają słaby wgląd w naturę swoich problemów. W naszym społeczeństwie forma mylona jest z treścią, więc osoby dobrze wyglądające, towarzyskie i śmiałe skupiają na sobie uwagę, ale w istocie jej jakość niczym nie różni się od tego, która pojawia się w ludziach na widok pięknego, rzadkiego samochodu. To nie jest ten typ uwagi, którym ludzie obdarzają się w bliskich związkach – miłości lub w przyjaźni. Niemal wszyscy mężczyźni, z jakimi mają styczność tak emanujące seksapilem kobiety chcą je tylko zdobyć – posiąść seksualnie lub mieć u swego boku przez kilka miesięcy, by mieć się czym pochwalić na Facebooku lub w tanich mediach śledzących życie celebrytów. Kobiety z osobowością histrioniczną wpadają w pułapkę atrakcyjności i wygodnego życia na cudzy rachunek Kobieta z osobowością histrioniczną wpada w pułapkę własnej atrakcyjności – onieśmiela zdolnych do zaangażowania, ale mniej brawurowych mężczyzn, natomiast przyciąga tych najbardziej wprawionych w podbojach, którzy jednakże bynajmniej nie zamierzają tworzyć stałych relacji. Bywa także, że kobiety z osobowością histrioniczną wpadają w pułapkę związaną z drogim stylem życia – ponieważ lans kosztuje, wiążą się z zamożnymi mężczyznami, którzy jednakże zmieniają partnerki co sezon, traktując je jako podkreślenie statusu czy ozdobę, dekorację, nic więcej. Bywa, że kobiety histrioniczne w toku życia nie nabywają kompetencji niezbędnych do samodzielnego radzenia sobie – traktują mężczyzn jak źródło pieniędzy, co jest niewątpliwie wygodne, ale prowadzi to tego, że kobieta staje się uzależniona od partnera. Dostawanie wsparcia i materialnych dóbr za atrakcyjny wygląd i pełne wdzięku zachowanie działa uzależniająco. Ponieważ jednak mężczyźni utrzymujący kobiety traktują je jak dobra luksusowe, stosunkowo często zmieniają partnerki – „na lepszy model”, młodsze... albo po prostu dla urozmaicenia. Kobieta zależna od bogatego mężczyzny pozostaje więc na lodzie, gdy tylko wypadnie z obiegu – przekroczy magiczną granicę 30-tki lub 40-tki. Część kobiet z osobowością histrioniczną wybiera unieważniające i skutkujące uprzedmiotowieniem profesje - pracują w klubach ze striptizem, jako fotomodelki do magazynów dla panów, aktorki w filmach dla dorosłych. Wprawdzie są wówczas bardziej niezależne, niż kobiety żyjące na rachunek zamożnego mężczyzny i zaspokajają potrzebę aprobaty, bycia w centrum uwagi, ale takie życie skazuje je na doświadczenia, które dopiero z perspektywy czasu postrzegają jako szkodliwe. Zresztą pomimo adoracji i zachwytów ze strony otoczenia, ich kluczowe przekonania o sobie pozostają negatywne. Histrioniczne zaburzenie osobowości a depresja Kobiety z histrionicznym zaburzeniem osobowości częstokroć zmagają się z depresją, którą usilnie kamuflują, byle tylko nikt się nie dowiedział, że tak naprawdę nie mają w życiu tego, na czym im najbardziej zależy. Nie są kochane, za to kim są, ale wielbi się je za to, jak wyglądają… nie są uważane za wartościowe, a jedynie przyjemne dla oka, nie są cenione jako życiowe partnerki, lecz tylko za możliwość pokazania się z nimi, podniesienia swojej wartości przy pomocy atrakcyjnej fizycznie kobiety u boku. Wielbione i oblegane przez mężczyzn, a mimo to mające ogromną trudność by stworzyć prawdziwy związek uczuciowy i doświadczyć miłości, a nie tylko banalnego podziwu, oceniania za wygląd, męskiego pożądania Odczuwając wewnętrzną pustkę i pozorność relacji, rekompensują to sobie byciem w centrum uwagi, podziwem anonimowych tłumów, zazdrością innych kobiet. Trochę to poprawia nastrój, ale nie rozwiązuje problemu, który zawsze w końcu daje się we znaki. Część kobiet z histrionicznym zaburzeniem osobowości ma bardzo niskie poczucie własnej wartości. To ono w dużej mierze sprawia, że godzą się na życie z mężczyznami, traktującymi je przedmiotowo, jak maskotki, ozdoby, wyznaczniki wysokiego statusu. Niskie poczucie własnej wartości jest również przyczyną ciągłej troski o aprobatę i sygnały uwielbienia, które doraźnie poprawiają samoocenę, ale nigdy na dłuższą metę. Świadomość, że jest się cenioną głównie za seksapil, urodę, wdzięk wpędza te kobiety w desperacką walkę o podtrzymywanie piękna. Niesłychana troska o urodę (włączając liczne zabiegi upiększające oraz chirurgię plastyczną) też jest formą doraźnego poprawienia poczucia własnej wartości. Zbyt wiele doświadczeń unieważnienia i uprzedmiotowienia wpędza te kobiety w niskie poczucie własnej wartości, by takimi powierzchownymi sposobami można było je na stałe polepszyć. Aby problem rozwiązać konieczna jest głęboka, niepowierzchowna zmiana. Osobowość histrioniczna - styl funkcjonowania Histrioniczne zaburzenie osobowości - leczenie Psychoterapia jest dla osób z histrionicznym zaburzeniem osobowości wyzwaniem. Często rezygnują z dalszej terapii gdy tylko trochę złagodnieją objawy, z którymi przyszły. Rzadko chcą przyjrzeć się sobie, pracować nad sobą, spojrzeć prawdzie w oczy, skontaktować się naprawdę z własnymi uczuciami. Mają duży problem z wglądem w naturę swoich trudności. Nierzadko traktują terapię jako jeszcze jedną okazję, by zaspokoić swoją potrzebę bycia w centrum uwagi i pozyskania troski. Kiedy orientują się, że psychoterapeuta nie da się nabrać na ich sztuki, jest odporny na ich triki, lecz oczekuje aktywnej pracy nad sobą, wówczas wypisują się z terapii i idą szukać pola do popisu, okazji do gwiazdorstwa gdzie indziej. Bardzo rzadko dochodzi do sytuacji, gdy osoba z histrionicznym zaburzeniem osobowości faktycznie decyduje się przepracować swoje problemy. Zwłaszcza, że bywa to praca czasochłonna i wymagająca uznania, że „celebrycki styl życia” to ślepa uliczka w istocie wiodąca w przeciwnym kierunku, niż rzeczywiste spełnienie, głębokie więzi i poczucie sensu życia. Bycie w centrum uwagi nie ukoi poczucia pustki, nie zagoi jątrzących się ran, a szukanie mocnych wrażeń nie uchroni przed świadomością, że człowiekowi czegoś bardzo brakuje.
  2. Schematy czyli utrudniające wzorce

    Czy przyglądając się swojemu obecnemu i przeszłemu życiu spostrzegasz, że powtarzają się w nim pewne schematy, które oceniasz negatywnie, jako problematyczne, nastręczające trudności lub utrudniające osiąganie celów? Masz poczucie, że kluczysz, drepczesz w miejscu, raz za razem wpadając w te same pułapki lub powtarzając pewne błędy? Jeśli tak, warto przyjrzeć się uważniej nadmiernie dominującym wzorcom postępowania pod kątem tego, jaka jest ich geneza, natura, i w jaki sposób można by usprawnić Twoje funkcjonowanie poprzez rozpracowanie owych schematów. PUŁAPKA POWTÓRZEŃ Destrukcyjny schemat to wzorzec, który powstał w okresie dzieciństwa i wywiera istotny wpływ na całe życie. Ukształtowały go przede wszystkim doświadczenia nabywane w relacjach z najbliższymi osobami oraz z rówieśnikami. Wzór ten determinuj sposób w jaki się myśli, odczuwa, zachowuje w różnorakich sytuacjach. Aktywizuje określone reakcje w znacznej mierze schematycznie. Bywa to dojmujące, a nawet niekiedy pogrążą w trudnych odczuciach skłaniających do zachowań obronnych, ofensywnych, komplikujących okoliczności zamiast ułatwiających ich rozwikłanie. Co gorsza dzieje się tak nawet mimo ewidentnie większej adekwatności bez wątpienia równie zasadnych reakcji, które pchnęłyby w stronę konstruktywnego rozstrzygnięcia. Schemat zmusza do działania wedle usztywnionej procedury, która z uwagi na swoją nieelastyczność częstokroć okazuje się po prostu nieadekwatna do sytuacji. SCHEMATY ZAKŁÓCAJĄCE FUNKCJONOWANIE JAKO TEMAT PSYCHOTERAPII INDYWIDUALNEJ W trakcie psychoterapii tematem nie są jedynie depresja, lęk, ataki paniki, uzależnienia, zaburzenia odżywiania, problemy seksualne, bezsenność, ale również leżące u podłoża różnorakich trudności destrukcyjne schematy osobiste, specyficzne wzorce postępowania, które raczej nastręczają kłopotów niż umożliwiają optymalne funkcjonowanie. Kiedy pacjent omawia problem i mówi „Zawsze taki byłem, zawsze miałem ten problem”, jego trudność wydaje się mu „naturalna”. Ma poczucie bycia „uwięzionym”. Jednocześnie odczuwa pragnienie zmiany i opiera się jej. Brakuje mu zrozumienia autodestrukcyjnych zachowań i myśli, oraz mechanizmów, które są ich przyczyną. Zakłócające funkcjonowanie schematy są trudne do zmiany, ponieważ podtrzymują je czynniki poznawcze, behawioralne oraz emocjonalne. Pomoc psychologiczna musi zatem odnieść się do nich wszystkich – z osobna i razem wziętych. Stanowi to wyzwanie, ale korzyści są bezsprzeczne i z całą pewnością godne wysiłku. Trud pracy nad sobą popłaca – pacjent w sposób namacalny odczuwa pozytywne efekty korzystnych zmian. Terapia momentami jest niełatwa, ale jednocześnie stanowi fascynującą podróż w głąb siebie, z której powraca się w lepszej formie – dosłownie i w przenośni. Praca ze schematami podczas psychoterapii to: rozpoznanie i korygowanie specyficznych schematycznych tendencji ukierunkowujących i automatyzujących aktywność umysłową, zjawiska i procesy emocjonalne, zachowania, postawy behawioralne i wzorce interakcji. CELE PROGRAMU „WYJŚĆ POZA SCHEMAT” W trakcie programu psychoterapii online „WYJŚĆ POZA SCHEMAT” celem jest zidentyfikowanie destrukcyjnego schematu osobistego i wprowadzenie takiej zmiany, dzięki której uczestnik zyska wgląd w mechanikę tego wzorca i nabędzie umiejętność reagowania w sposób bardziej dla niego korzystny, postępowania bardziej konstruktywnie i z pożytkiem dla jakości życia, relacji interpersonalnych, stosunku do samego siebie. JAK DZIAŁAJĄ DESTRUKCYJNE SCHEMATY ZACHOWAŃ → Niektóre osoby mniej lub bardziej świadomie skłonne są unikać bliskości ze względu na obawę przed zranieniem lub z obawy przed tym, że zostaną odtrącone. → Inne osoby mają raczej tendencje do nadmiernego uzależniania się od partnerów, ulegania im nawet kosztem własnych wartości i swojego spełnienia, gdyż są silnie przeświadczone, że same nie poradzą sobie w życiu, albo że nie zasługują na nic lepszego, niż niesatysfakcjonująca relacja bądź nawet związek z toksycznym, przemocowym partnerem. → Niektórzy ludzie narzucają sobie bezwzględne standardy osobiste i cechują się nadmiernym krytycyzmem względem siebie, co prowadzi do wycieńczającego, wypalającego perfekcjonizmu, permanentnego stresu i stałego poczucia niezadowolenia, nieusatysfakcjonowania. → Pewne osoby cechuje natomiast okrutny krytyk wewnętrzny, który stale podsuwa im negatywne refleksje, przez co nie są w stanie myśleć o sobie w kategoriach innych niż bycie nieudacznikiem, kimś niepełnowartościowym – towarzyszy temu dojmujące uczucie wstydu, skrępowania, przekonanie o swojej niskiej wartości. → Niektórzy ludzie mają poczucie nieprzystosowania, uważają, że nie pasują do społeczeństwa, co skłania ich do izolacji, która ze zrozumiałych względów utrudnia spełnienie istotnych potrzeb i pragnień. PRZYKŁADOWE DESTRUKCYJNE SCHEMATY Ciągłe obawy dotyczące porzucenia lub stabilności więzi Istotą tego schematu jest oddziaływanie lęku, który podsuwa ciągłe obawy dotyczące utraty ważnych dla ciebie osób, opuszczenia, samotności. Bardzo, wręcz ponad miarę zabiegasz, by bliscy ponad wszelką wątpliwość mieli z tobą dobrą więź. Paradoksalnie może to prowadzić do konfliktów, rozstań i utraty stabilności relacji, ponieważ nikt nie chce być osaczany, pozbawiony przestrzeni, żyć w poczuciu nie respektowania jego granic. Kiedy coś jest dla ciebie nie do zniesienia, na przykład krótka rozłąka, twoje usposobienie może stać się trudne do wytrzymania, ponieważ stajesz się podirytowany, a nawet wrogi, jakby ktoś próbował wyrządzić ci krzywdę. Podejrzliwość powodowana obawą przed zranieniem Towarzyszy ci przekonanie, że ludzie stanowią tym większe zagrożenie, im są ci bliżsi – nie pozwalasz więc nikomu się do siebie zbliżyć, bo obawiasz się zranienia, krzywdy, rozczarowania, odrzucenia. Wchodząc w jakąkolwiek relację z góry zakładasz, że zostaniesz oszukany, ktoś nadużyje twojego zaufania lub w inny sposób przysporzy ci cierpienia. Albo budujesz w sobie mury nie do przebycia, albo wchodzisz w powierzchowne relacje, w których nigdy się nie otwierasz. Może się też zdarzyć, że próbujesz „oszukać swoją naturę” i angażujesz się w związki, ale z takimi ludźmi, którzy potwierdzą twoje przekonania – faktycznie cię zranią. Poczucie niemocy Jesteś przekonany o braku niezbędnych kompetencji do tego, by sobie z powodzeniem radzić w codziennym życiu. Angażujesz się zatem w relacje w taki sposób, że uzależniasz się nadmiernie od innych i oczekujesz od nich zaopiekowania, wsparcia, których bezustannie potrzebujesz, wprost wymagasz. Brakuje ci samodzielności, a kiedy musisz samemu decydować o swoim losie bywa, że czujesz dokuczliwy niepokój, gniew albo smutek. Starasz się unikać niezależnego działania i rezygnować z udziału w podejmowaniu decyzji dotyczących twojego życia. Ze zrozumiałych względów taka sytuacja niekiedy wydatnie ogranicza twój rozwój, hamuje potencjał, przeszkadza w znalezieniu i wytrwaniu na pisanej ci drodze do szczęścia. Spodziewanie się najgorszego W twoim życiu dominującą rolę odgrywa permanentny lęk. Stale obawiasz się, że wydarzą się jakieś nieszczęścia: choroba, wypadek, kłopoty finansowe, katastrofa. Być może wstrzymujesz się przed jazdą samochodem, zakładając wysokie prawdopodobieństwo tragicznego zdarzenia na drodze, albo unikasz wind, lękając się, że dojdzie do wypadku. Zależnie do tego, jak intensywnie i w jak wielu sytuacjach ujawnia się twoje przewidywanie najgorszego, twoje funkcjonowanie jest mniej lub bardziej utrudnione z powodu różnorakich działań zapobiegawczych oraz nieustannego unikania ryzyka. Tobie i twoim bliskim coraz trudniej jest normalnie funkcjonować w takim trybie. Niewiara w możliwość bycia kochanym Jesteś przekonany, że z pewnych względów nikt nigdy nie obdarzy cię autentycznym uczuciem. Nie potrafisz uznać, że ktoś naprawdę troszczy się o ciebie lub komuś faktycznie na tobie zależy, gdyż uważasz to za wprost nierealne. Mając takie przeświadczenie, nieświadomie angażujesz się w relacje z ludźmi, którzy je potwierdzają – są to osoby nieprzystępne i zimne. Tego typu związki oczywiście okazują się niesatysfakcjonujące, więc stajesz się zły lub rozgoryczony, a jako taki, sprawiasz, że bardziej przystępne osoby raczej się od ciebie odsuwają. Głęboka niewiara w możliwość pokochania ciebie rzutuje na twoje relacje z innymi wpędzając cię w jeszcze głębsze poczucie bycia godnym jedynie odrzucenia. W rezultacie wciąż zmagasz się z dojmującym poczuciem egzystencjalnej pustki. Nawet jeśli zrządzeniem losu stajesz się obiektem czyjejś miłości, tak naprawdę nigdy nie dajesz temu wiary, nie umiesz ocenić, czy to, co sam czujesz, jest miłością czy tylko jakimś złudzeniem lub czymś niezdefiniowanym. Unikanie ludzi Problemem jest izolacja – czujesz się nieadekwatny, niedopasowany, inny, co przekłada się na unikanie głębszych kontaktów społecznych. Być może posiadasz lub posiadałeś pewne cechy, które utrudniały nawiązywanie znajomości. Nie oznacza to bynajmniej, że nie możesz mieć przyjaciół i bliskich więzi, ale tak właśnie się dzieje, ponieważ nie dopuszczasz nikogo do siebie. Wystrzegasz się życia towarzyskiego i przyjaźni. Niewykluczone, że mimo wszystko w kontaktach indywidualnych okazujesz się dobrym partnerem do rozmowy. Zdecydowanie gorzej jednak radzisz sobie w sytuacjach grupowych – na przyjęciach, zebraniach, zajęciach w towarzystwie większej ilości osób; wtedy stajesz się niespokojny i wyobcowany, reagujesz na takie okoliczność „alergicznie”. Poczucie niepełnowartościowości i wstyd Masz uporczywe poczucie, że nie jesteś jak inni ludzie – czegoś ci brakuje, jesteś głęboko niedoskonały. Niewykluczone, że sam siebie piętnujesz poprzez przyczepianie sobie etykiety lenia, nieudacznika, beztalencia, naiwniaka, głupca. W efekcie wyolbrzymiasz swoje niepowodzenia uznając je wręcz za fatalne porażki i katastrofy. Jesteś wobec siebie bezwzględny, krytyczny do granic lub wręcz potępiasz siebie… w rezultacie niejako skazując się na trwanie w poczuciu niepowodzenia, co tylko pogarsza sprawę. Nadmierna spolegliwość Wpadasz w pułapkę podporządkowania – ulegasz urokowi osób dominujących albo takich, które są ciągle potrzebujące i wzbudzając poczucie winy umieją swoje oczekiwania wynieść na piedestał. Tak czy inaczej schodzisz na dalszy plan, a wraz z tobą twoje własne pragnienia. Poświęcasz się dla innych samemu nie otrzymując nic w zamian, częstokroć nawet wdzięczności lub choćby dobrego słowa. Trudno ci wyplątać się z takich relacji lub ciągle wchodzisz w podobne. Motywacją do powtarzania tych błędów jest odczuwany jako wyjątkowo dotkliwy i raniący lęk przed odrzuceniem, jakąś formą kary lub poczucia winy, gdy zawiedziesz czyjeś oczekiwania. Bezwzględny krytyk wewnętrzny Narzucasz sobie niezwykle wymagające standardy i z ogromnym trudem usiłujesz się z nich wywiązać. Nie cieszysz się jednak dążeniem do ideału – każda nie dość dobra sytuacja wydaje się sytuacją całkowicie nie do zaakceptowania. Wciąż jesteś nieusatysfakcjonowany, dusisz się w uścisku własnego perfekcjonizmu, który niczym władca niewolników wciąż rozlicza cię z każdego, choćby najmniejszego uchybienia. Nadmierna koncentracja na statusie, pieniądzach, urodzie, porządku lub sławie wymaga od ciebie tak dużych poświęceń, że ofiarą tego wszystkiego staje się przyjemność i szczęście, nieosiągalne w tych warunkach wiecznego ciśnienia, ciągłych dążeń i bezwzględnych standardów. Co gorsza własne standardy stosujesz wobec innych, co bynajmniej nie przysparza ci sprzymierzeńców, a wręcz przeciwnie.
  3. Dialektyczna terapia behawioralna

    Dialektyczna terapia behawioralna stosowana jest w leczeniu zaburzenia osobowości z pogranicza (borderline). Dialektyczna terapia behawioralna lub inaczej DBT – jest w głównej mierze adaptacją szerokiego zestawu strategii terapii poznawczo-behawioralnej do celów związanych z leczeniem zaburzenia osobowości z pogranicza, włącznie z zachowaniami samobójczymi. Fundamentalną cechą tej terapii jest położenie nacisku na „dialektykę" – to znaczy na godzenie przeciwieństw w ciągłym procesie syntezy. Najbardziej podstawową zasadą dialektyczną jest konieczność zaakceptowania klienta takiego, jakim jest, ale w kontekście nauczania, że można, warto i konkretnie jak się zmienić w taki sposób, ażeby wzrosło poczucie zadowolenia z życia w następstwie bardziej adekwatnego podejścia do wyzwań, przed jakimi staje dana osoba. Ten nacisk na akceptację jako przeciwwagę zmiany wypływa bezpośrednio z integracji perspektywy pochodzącej z praktyki wschodniej (buddyzm zen) z zachodnią praktyką psychologiczną. Termin „dialektyka" sugeruje także konieczność dialektycznego myślenia terapeuty, jak również wzięcia na cel niedialektycznego, dychotomicznego i sztywnego myślenia pacjenta jako przedmiotu zmiany. Pod względem stylu dialektyczna terapia behawioralna łączy w sobie trzeźwe, nieco bezceremonialne nastawienie do aktualnych i wcześniejszych parasamobójczych i innych dysfunkcjonalnych zachowań z serdecznością terapeuty, jego elastycznością, wrażliwością na pacjentkę i strategicznym odsłonięciem się. Terapeuta jest zatem z jednej strony troskliwym, akceptującym słuchaczem, ale z drugiej strony w kluczowych momentach oddziałuje poprzez pewne elementy prowokacji, przewrotnych tez, bezceremonialne wskazywanie konkretnych sprzeczności w rozumowaniu pacjenta. Wykazuje się też odpowiednią wspierającą twardością, konsekwencją, ale również umiejętnym okazywaniem pewnej elastyczności w razie potrzeby. Podejmowane w obrębie dialektycznej terapii behawioralnej wysiłki na rzecz „przeformułowania" samobójczych i innych dysfunkcjonalnych zachowań pacjentki jako części jej wyuczonego repertuaru rozwiązywania problemów oraz skoncentrowania terapii na aktywnym rozwiązywaniu problemów mają swoją przeciwwagę w towarzyszącym im nacisku na uprawomocnianie aktualnych reakcji emocjonalnych, poznawczych i behawioralnych pacjentki takimi, jakie one są. Skupienie uwagi na rozwiązywaniu problemów wymaga od terapeuty zajęcia się wszystkimi problemowymi zachowaniami pacjentki (podczas sesji i poza nimi) oraz sytuacjami terapeutycznymi w sposób systematyczny, włącznie z przeprowadzeniem wspólnej analizy behawioralnej, formułowaniem hipotez na temat możliwych zmiennych wywierających wpływ na problem, wdrażaniem możliwych zmian (rozwiązań behawioralnych) oraz wypróbowywaniem i oceną tych rozwiązań.
  4. Zaburzenia osobowości - objawy

    Zaburzenie osobowości: Osobowość histrioniczna Nazwa pochodzi od łacińskiego histrio czyli „aktor”. Osoby z osobowością histrioniczną dramatyzują, zachowują się pretensjonalnie, w sposób jak najbardziej efekciarski i nadmiernie ekspresyjny chcąc tak znaleźć się w centrum uwagi. Takim osobom zależy na tym, by inni się nimi interesowali, zwracali na nich uwagę, bezustannie okazywali im uznanie i wyrazy podziwu lub przynajmniej zainteresowanie. Czują się dobrze tylko wówczas, gdy są w centrum wydarzeń, wywołują ferment, doświadczają zainteresowania ze strony innych, są na pierwszym planie. W rezultacie zachowują się w sposób, który inni odbierają jako sztuczny, nienaturalny, działający na nerwy bądź wręcz manipulatorski, wyrachowany; przesadnie wyrażają swoje wyolbrzymione emocje, z determinacją dążą do tego, by się dowartościować poprzez zyskanie uwagi innych. Swoją megalomańską postawą, egocentryzmem, stałym zabieganiem o zainteresowanie wzbudzają niekiedy irytację osób z otoczenia, co prowadzi czasem do konfliktów bądź po prostu wydatnie pogarsza atmosferę. Osoby z omawianym tu zaburzeniem opisują swoje nawet zupełnie prozaiczne doświadczenia jako niezwykłe, ubarwiają, usilnie dopatrują się czegoś spektakularnego lub zjawiskowego, a czasem kłamią byle tylko zaciekawić swoją opowieścią potencjalną widownie. Wypowiadają się ekspresyjnie, używając wielu przymiotników i wyraziście gestykulując. Są też skore do nawet niestosownego wykorzystywania wyglądu fizycznego, niestosownego uwodzenia, przesadnego podkreślania urody. Ludzie z tym zaburzeniem osobowości czują się niekomfortowo, gdy nie są w „centrum akcji”; w takim wypadku ich nastrój może się gwałtownie zmienić w złość lub intensywnie odbierany smutek. Przeżywają płytko i są chwiejni emocjonalnie. Specyficzny, „aktorski” sposób bycia ludzi z histrionicznym zaburzeniem osobowości częstokroć wpędza ich w rozmaite tarapaty, konflikty. Przede wszystkim jednak jest źródłem cierpienia z powodu dobitnego poczucia niedowartościowania. Leczenie polega głównie na psychoterapii, natomiast leczenie farmakologiczne (leki) jest wskazane w przypadku występowania objawów depresji lub objawów zaburzeń lękowych. Przykładowe przekonania: „jeśli nie będę w centrum uwagi, będę nikim”, „jeśli nie zainteresuję ich sobą, to znaczy, że nie jestem nic wart”, „muszę być uwielbiany, zasługuję na podziw”, „muszę być zabawny”, „tylko wyraziście okazując emocje uzyskam to, czego potrzebuję”. Zaburzenie osobowości: Osobowość bierno-agresywna Osobowość bierno-agresywną charakteryzuje postawa pozornego podporządkowania się autorytetom, zwierzchnikom bądź procedurom, z jednoczesnym atakowaniem ich nie wprost, w sposób utajony, przypominający sabotowanie. Podstawowy konflikt dotyczy potrzeby zachowania autonomii z równoległym odczuwaniem silnego pragnienia społecznego uznania, aprobaty, wsparcia, potwierdzenia własnej ważności. Dla takich osób podporządkowanie się nawet pracodawcy stanowi uciążliwe wyzwanie, dlatego są skłonne kompensować sobie ten trud wykonując ruchy pozorowane bądź inaczej niż im jasno polecono, licząc na to, że ich opatrznie pojmowana samodzielność zostanie w końcu doceniona. Ludzie ci tłumią złość, byle tylko nie narazić się na gniew zwierzchników bądź autorytetów i otrzymywać od nich należne wsparcie. Jednocześnie w sposób bierny objawiają agresję – buntują się w sposób niebezpośredni, zakamuflowany, obchodząc procedury i przepisy, idąc po linii najmniejszego oporu, opóźniając realizację zadań lub nie uczęszczając na zajęcia. Uparcie robią wszystko po swojemu, nie stosują się do zasad, gdyż czują, że tracą wówczas swobodę działania i wolność. Przykładowe przekonania: „nie zdzierżę ciągłej kontroli tego, co robię”, „nie do zniesienia i nie do zaakceptowania jest sytuacja, gdy muszę robić wszystko tak, jak ktoś chce”, „muszę zrobić to po swojemu”, „wiem lepiej, w końcu to zrozumieją, gdy zobaczą jak można to było zrobić”, „należy mi się pochwała za to co robię, przecież wkładam w to całego siebie, to cenniejsze niż trzymanie się sztywnych procedur”, „te ich wymagania są bezsensowne, kto to wymyślił”, „udowodnię im, że ich plan jest do niczego, wystarczy trochę namieszać”, „nikt mi nie będzie mówił co i jak mam robić, sam wiem najlepiej”. Zaburzenie osobowości: Osobowość zależna Osobowość zależna jest zaburzeniem, które jest związane z chronicznym przeświadczeniem o własnej bezbronności, bezradności i przekonaniem, że do przetrwanie absolutnie niezbędne jest związanie się z kimś silniejszym. Osoba myśli o sobie jak o niekompetentnej, wymagającej opieki, pomocy, porada, wyręczania w podejmowaniu decyzji, gdyż bez tego typu wsparcia nie podoła wyzwaniom codzienności. W konsekwencji takie osoby są skłonne do wielu wyrzeczeń i poświęceń byle tylko mieć przy sobie kogoś, kto je kocha i wspomaga. Osobowość unikowa podporządkowuje się, niezwykle mocno zabiega o względy lub znosi upokorzenia byle tylko utrzymać idealizowaną częstokroć relację. Wskutek utraty pomocy, końca związku lub innych okoliczności separujących osobę od jej źródła wsparcia może pogrążyć się w depresji bądź desperacko szukać nowej relacji i bardzo szybko się w nią zaangażować nie zważając na ryzyko czy poważne wady partnera. Przykładowe przekonania: „jeżeli nie uzyskam miłości, nie będę kochany, to będę nieszczęśliwy”, „sama sobie z niczym nie poradzę”, „czuję się tak bardzo bezradna, muszę kogoś mieć, bo inaczej niczego nie zrobię jak należy”, „stale potrzebuję porad, wskazówek i wsparcia, w przeciwnym wypadku zawsze błądzę”. Zaburzenia osobowości: Osobowość unikająca Osobowość unikająca charakteryzuje się tym, że osoba pragnie bliskich relacji, satysfakcji płynącej z sukcesów zawodowych, a także chciałaby realizować swój szeroko pojęty potencjał (intelektualny, emocjonalny), ale rezygnuje z tego z obawy przed zranieniem, porażką lub poczuciem bycia odrzuconym. Uczucia te uważa za nie do zniesienia; ma bardzo obniżoną tolerancję na uczucia negatywne, a wymienione w szczególności. Taka osoba postrzega siebie jako niekompetentną, niezdolną do poradzenia sobie z wyzwaniami, nieporadną. Podchodzi do ludzi skrajnie nieufnie, ponieważ uważa, że są nastawieni krytycznie. Osobowość unikająca zamiast podejmować wyzwania niezbędne do realizacji jej potencjału, wycofuje się z sytuacji i „omija” okoliczności, które mogłyby to umożliwić. Typowe cechy osobowości unikającej to nieśmiałość, brak asertywności, lęk, przygnębienie z powodu braku doświadczeń, których pragnie. Typowa postawa to nie angażowanie się w cokolwiek, co mogłoby poskutkować odrzuceniem, porażką, unikanie kontaktów z ludźmi, wycofanie społeczne, koncentrowanie się na krytyce. Czasem takie osoby decydują się na ucieczkę przed nieprzyjemnymi stanami w alkohol lub inne nałogowe zachowania, ponieważ mają poczucie, że nie są zdolne do podołania trudnym emocjom i sytuacji. Przykładowe przekonania: "odstaję, jestem nieprzystosowany, działam na ludzi alergicznie", "ludzie będą mnie krytykować i nie zniosę tego", "lepiej się nie wychylać, w nic nie angażować, ukryć w cieniu, nie zwracać na siebie uwagi, to mi pozwoli uniknąć przykrych uwag, oceniania i pretensji". Zaburzenie osobowości: Osobowość narcystyczna Ludzie z osobowością narcystyczną mają zniekształcony obraz własnej osoby oraz otoczenie. Fundamentalną cechą tego rodzaju zaburzenia jest przesadne wyobrażenie o swojej wyjątkowości oraz wyższości. Człowiek jest nadmiernie zaabsorbowany sobą, skrajnie skoncentrowany na kwestiach związanych z własnym statusem, reputacją. Ma niezwykle wygórowane mniemanie o sobie i towarzyszy temu szczególna podatność na wszelkie sygnały z otoczenia podważające w sposób rzeczywisty lub wyimaginowany tą wizję. Gdy osoba nie ma poczucia, że jest w oczach innych kimś wyjątkowym, doświadcza dojmującego cierpienia z powodu odczuwania niższości, braku znaczenia. W rezultacie zaczyna zachowywać się defensywnie, zajadle bronić siebie, co nierzadko prowadzi do wybuchów nieadekwatnej, zadziwiającej otoczenie złości i nieakceptowanych społecznie zachowań. Ludzie z narcystycznym zaburzeniem osobowości bywają bezwzględni, niezwykle zazdrośni i zawistni, nie liczą się z potrzebami i uczuciami innych, częstokroć podejmują wytężone wysiłki mające na celu zdyskredytowanie innych osób by wywyższyć siebie, nadmiernie koncentrują się na rywalizacji, walce o pozycję, w niezdrowy sposób podchodzą do kwestii takich jak hierarchia, pozycja zawodowa i w związku, władza, sława, wielkość, przywiązując do tego niebywałą wagę. Konsekwencją takiej postawy są liczne konflikty, także z prawem, ale przede wszystkim interpersonalne, problemy zawodowe, cierpienie z powodu nierealnych oczekiwań wobec siebie i otoczenia, depresja z powodu braku nieosiągalnego w istocie poziomu oczekiwanych wzmocnień i potwierdzeń swojej pozycji. Kryteria diagnostyczne według DSM-IV to: Zdeformowane, wyolbrzymione poczucie własnej wartości; silne skupienie na sobie, egocentryzm; Bycie pochłoniętym przez fantazje o niesłychanej władzy, urodzie, pozycji lub statusie, tudzież wybitnych zdolnościach; Silne przeświadczenie o własnej nietuzinkowości, unikalności, które w mniemaniu jednostki mogą być zrozumiane i pojęte jedynie przez kogoś równie niezwykłego; Przekonanie o specjalnych przywilejach, oczekiwanie szczególnego traktowania, bezpodstawne oczekiwanie, by inni podporządkowywali się automatycznie koncepcjom i wizjom danej osoby; Traktowanie ludzi w sposób instrumentalny, eksploatowanie ich i wykorzystywanie do własnych celów; Niezdolność do wczuwania się w czyjąś pozycję, brak empatii; Silne zazdrość i zawiść popychające do rywalizacji, dyskredytowania innych, udowadniania swojej wyższości za wszelką cenę, wywyższania się czyimś kosztem, ewentualnie poczucie, że inni zazdroszczą i dlatego traktują osobą w określony sposób; Arogancja, przesadzona, nieadekwatna wyniosłość, bardzo duża determinacja w ochronie swojego wizerunku. Ponadto u niektórych osób z narcystycznym zaburzeniem osobowości pojawiają się zachowania agresywne. Człowiek żarliwie stara się o sobie dobrze myśleć i w tym celu podejmuje działania, mające uprawomocnić pozytywne zapatrywania na własny temat. Istnieją empiryczne badania wskazujące, że w istocie osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości mają w szczególnie głęboki sposób zaniżoną samoocenę, toteż stale kompensują to sobie „rozdętym” wizerunkiem siebie, egocentryzmem, dominacją oraz zachowaniami mającymi potwierdzić wyższość. Zaburzenie osobowości: Osobowość z pogranicza (borderline) Zaburzenie osobowości z pogranicza (borderline) jest stosunkowoczęsto spotykanym problemem, który wiążę się z bardzo trudnym do zniesienia bólem psychicznym. Osoby dotknięte tą dolegliwością bywają głęboko nieszczęśliwe, co często jest następstwem depresji, choć nie tylko ona przyczynia się do takiego stanu rzeczy. Typowymi objawami są: Depresja, przewlekłe poczucie zwątpienia, beznadziejności, połączone z ograniczoną zdolnością przeżywania szczęścia, cierpienie wewnętrzne, ciągły smutek, nawracająca płaczliwość i skrajnie negatywne myśli, samookaleczanie się, podejmowanie działań narażających zdrowie i życie, próby samobójcze by zwrócić na siebie uwagę, rozwiązać jakiś problem, ale też by przestać cierpieć, Brak stabilnego obrazu samego siebie, poczucie jakby w różnych okresach czasu i sytuacjach było się skrajnie różną osobą, „nie poznawanie siebie” w różnych okolicznościach; Pozorna kompetencja – jednostce wydaje się, że ma pewne kompetencje, stwarza przez to pozory, że jest bardziej sprawna niż w istocie, ale ponosi porażki w realnych sytuacjach wymagających użycia określonych umiejętności i kompetencji; fałszywe przekonanie o łatwości osiągania pewnych celów w istocie przerastających jednostkę, Chroniczne poczucie pustki wewnętrznej i znudzenia, bycia pozbawionym wartości, poczucie winy, braku perspektyw i szans na poprawę swojego stanu, doświadczanie głębokiej samotności, Dojmujący, przewlekły lęk, któremu niekiedy towarzyszą osobliwe, bardzo nietypowe, mijające myśli, Impulsywność w różnych sferach (np. niekontrolowane wydawanie pieniędzy, nieostrożna jazda, napady obżarstwa, seks, hazard); chwiejność emocjonalna, bardzo duża podatność na zranienie i krytykę, wybuchy złości, nawracająca drażliwość, gniewliwość, okresy przesadnych reakcji emocjonalnych i agresywnych (w tym czasie wzmożona kłótliwość, krytykanctwo, konfliktowość), Wzorzec popadania w różnorakie tarapaty, wdawania się w burzliwe, eksploatujące, trudne związki w których naprzemiennie idealizuje się i dewaluuje innych; gorączkowe próby uniknięcia odrzucenia (rzeczywistego lub w sytuacjach, gdy faktycznie takie ryzyko w ogóle nie grozi, ale osoba czuje inaczej), Aktywna bierność czyli wzorzec zachowań polegający na tym, że osoba nie angażuje się sama w rozwiązywanie własnych problemów, lecz aktywnie usiłuje wymóc na innych, by zrobiły to za nią; wyuczona bezradność czyli postawa rezygnacyjna, przeświadczenie o bezcelowości podejmowania jakichkolwiek działań uznawanych za pozbawione sensu, Skrajnie wygórowane oczekiwania wobec otoczenia i siebie; samounieważnianie czyli niedostrzeganie własnych reakcji emocjonalnych lub ich negowanie albo skrajnie negatywna ocena; na skutek nierealistycznych oczekiwań nierzadko odczuwanie bardzo silnego wstydu, a nawet skierowanej do siebie złości, nienawiści, skrajnej nieakceptacji. Część osób z zaburzeniem osobowości z pogranicza (borderline) doświadczyło w dzieciństwie molestowania, zaniedbania fizycznego lub emocjonalnego ze strony rodziców lub opiekunów, nie mogła swobodnie wyrażać swoich uczuć, zwłaszcza trudnych jak smutek, złość, cierpienie. Sprawdzoną, skuteczną metodą leczenia jest dialektyczna terapia behawioralna z elementami psychoterapii poznawczo-behawioralnej i niekiedy technik typowych dla innych procedur.
  5. Zaburzenie osobowości z pogranicza (borderline)

    Zaburzenie osobowości z pogranicza (borderline) Dialektyczna terapia behawioralna, psychoterapia poznawczo-behawioralna Zaburzenie osobowości z pogranicza (borderline) jest niestety stosunkowo często spotykanym problemem, który wiążę się z bardzo trudnym do zniesienia bólem psychicznym. Osoby dotknięte tą dolegliwością bywają głęboko nieszczęśliwe, co często jest następstwem depresji, choć nie tylko ona przyczynia się do takiego stanu rzeczy. Osoby z osobowością z pogranicza są niestabilne emocjonalnie i pełne złości. W ich burzliwych związkach często następują rozstania i pojednania, ponieważ osoby te potrafią z dnia na dzień drastycznie zmienić opinię o drugim człowieku. Najpierw idealizują partnera, a potem dewaluują niejednokrotnie posądzając o najgorsze, by jeszcze później skruszone szukać pojednania, ponieważ będąc same odczuwają potworną pustkę i bolesną samotność. Podejmują dramatyczne próby uniknięcia ostatecznego odrzucenia i jednocześnie swoim zachowaniem prowokują je, ponieważ zachowują się zaborczo lub bez dostatecznie dobrych przesłanek posądzają partnera o zaniedbania, nielojalność bądź wręcz zdradę. Bywa też, że dramatycznie próbują uniknąc wyimaginowanego odrzucenia w sytuacji, gdy ono w istocie wcale nie zagraża. W ich życiu dominuje chaos wynikający w dużej mierze z problemu w ustaleniu własnej tożsamości. Często zmieniają wartości i cele, są skłonne pod byle pretekstem rzucić pracę lub nieoczekiwanie zrezygnować z realizacji planów, które do niedawna wydawały im się zasadne i atrakcyjne. Ich zapatrywania na różnorakie kwestie zmieniają się jak w kalejdoskopie. To, co uznawały za interesujące w niedługim czasie może zacząć im się wydawać nie tylko nudne, ale wręcz irytująco nijakie i mdłe. Często doświadczają różnorakich lęków, przygnębienia, poczucia winy i niższości, co wywołuje gniew i popycha je do działań autodestrukcyjnych jak samookaleczanie się czy ryzykowne działania o potencjalnie groźnych konsekwencjach. Niektórzy mają tendencję żeby uciekać przed trudnymi uczuciami i natłokiem przytłaczających negatywnych myśli w używki jak alkohol i narkotyki, albo w przypadkowy seks z przygodnymi partnerami, byle tylko odwrócić uwagę od przykrych odczuć. Chronicznie doświadczają pustki wewnętrznej i poczucia bezsensowności egzystencji w intensywności dalece wykraczającej poza wszelkie standardy. Brakuje im stabilnego celu w życiu, konsekwencji i wytrwałości, ponieważ pod wpływem silnych i częstokroć nagłych zmian nastroju diametralnie zmieniają zdanie, a co za tym idzie również perspektywę zapatrywań. Można powiedzieć, że dryfują po burzliwych wodach pozbawieni nie tylko steru, ale nawet kotwicy, która pozwoliłaby im ustabilizować swoją sytuację na dłuższy czas choćby po to, by sprawdzić swoje położenie na mapie. W wyjątkowo dramatycznych momentach i w chwilach silnego stresu osoby z pogranicza mogą być podatne na krótkotrwałe stany psychotyczne i epizody dysocjacji. Niektóre osoby z zaburzeniem osobowości borderline opisują doświadczenia chwilowego braku kontaktu z pewnymi aspektami własnej osoby – niepamięci wcześniejszych deklaracji, zapatrywań, podejść do różnych kwestii, jakby nigdy takowych nie robiły i nie miały. Różnice między normą, a problemem natury psychologicznej T. Millon opisuje następująco: W literaturze wymienia się cztery często spotykane odmiany osobowości z pogranicza: Znięchęcona (uległa, podporządkowana, eksponująca własną bezradność i bezbronność, stale odczuwająca zagrożenie, przygnębiona) Impulsywna (kapryśna, powierzchowna, uwodzicielska, może mieć skłonności samobójcze, może mieć tendencje do manipulacji, odczuwając obawę przed utratą kogoś staje się niespokojna i drażliwa) Autodestrukcyjna (pozbawiona zdolności do zachowań konformistycznych, przepełniona złością kierowaną przeciwko sobie, szczególnie skłonna do samookaleczania się i prób samobójczych) Drażliwa (niespokojna, podminowana, drażliwa, naburmuszona, pełna urazy, łatwo obrażająca się i odczuwająca rozczarowanie, niecierpliwa, przekorna, uparta, negatywistyczna) Kwestionariusz Borderline – test przeznaczony dla osób dorosłych, weryfikujący obecność zaburzenia osobowości z pogranicza (opracowanie własne na podstawie DSM-IV oraz Revised Diagnostic Interview for Borderlines autorstwa: Gunderson i Zanarini) Odpowiedz TAK lub NIE, a potem zlicz odpowiedzi twierdzące. Bardzo trudno jest mi opisać siebie, ponieważ stale się zmieniam. Bardzo źle znoszę samotność – za wszelką cenę próbuję jej unikać albo czuję się mocno rozdrażniony, kiedy jestem sam. Bardzo źle znoszę stres. Bez przerwy odczuwam silny lęk albo mam somatyczne objawy lęku. Byłem leczony psychiatrycznie w związku ze swoimi impulsywnymi zachowaniami, depresją albo chwiejnością nastrojów. Ciągle czuję kipiącą we mnie złość przez co bywam kłótliwy, podminowany, porywczy. Ciągle mam obniżony nastrój albo w przeszłości przeżyłem przynajmniej jeden poważny epizod depresji. Czasem przychodzi mi do głowy, że jestem prześladowany lub świat zmówił się przeciwko mnie. Jestem osobą impulsywną. Mam bardzo dużą trudność z radzeniem sobie ze złością, czasem aż mnie nosi, rozsadza. Mam rzadkie i nietypowe upodobania seksualne (jak np. sadomasochizm, promiskuityzm). Mam skłonność do diametralnych zmian zdania na temat partnerów w bliskich związkach (idealizuję ich a potem dewaluuję). Mam trudność w realizacji dalekosiężnych planów wymagających konsekwencji, ponieważ często zmieniam zdanie na temat tego, co dla mnie ważne. Miałem relacje bazujące na sadyzmie / masochizmie. Moje związki zwykle są burzliwe, intensywne, niestabilne. Moje życie wydaje mi się niesłychanie chaotyczne, ciągle coś się diametralnie zmienia i czasem gubię się w tym wszystkim. Nadużywam substancji psychoaktywnych (jak alkohol lub narkotyki). Niejednokrotnie odczuwałem bardzo silny lęk przed tym, że zostanę opuszczony albo, że zatracę siebie będąc zdominowanym przez partnera. Przejawiam autodestrukcyjne zachowania (jak zachowania bardzo ryzykowne, narażające na poważne konsekwencje, albo różne formy samookaleczania się). Stale doświadczam poczucia bezradności, beznadziejności, bezwartościowości lub winy. Targają mną silne negatywne emocje, które często wzbudzane są przez sytuacje dla innych znacznie mniej wzburzające. W bliskim związku stale walczyłem o własną niezależność albo stale zabiegałem o uwagę i opiekę partnera. W moich związkach często dochodziło do zrywania i pojednań. Wciąż towarzyszy mi uczucie osamotnienia, znudzenia życiem albo poczucie wewnętrznej pustki. Zdarza się, że bywam niesłychanie podejrzliwy. Zdarzają mi się naprawdę dziwaczne myśli lub miewam niezwykłe doznania percepcyjne. Zdarzało się, że pod wpływem impulsu rezygnowałem z ważnych planów, przedsięwzięć lub obowiązków (np. rzucałem pracę, zrywałem związek, porzucałem edukację). Zdarzało się, że stosowałem manipulacyjne groźby lub groziłem samobójstwem, żeby wymusić określoną reakcję kogoś z otoczenia. W przypadku 9-ciu odpowiedzi twierdzących być może cierpisz na łagodne zaburzenie osobowości z pogranicza. W przypadku 16-stu twierdzących zaburzeń być może cierpisz na umiarkowane zaburzenie osobowości z pogranicza. W przypadku większej liczby twierdzących odpowiedzi prawdopodobnie zmagasz się z poważnym zaburzeniem osobowości z pogranicza (borderline). Skontaktuj się ze specjalistą, by uzyskać fachową diagnozę i rozpocząć leczenie nim sprawy przybiorą gorszy obrót. Typowymi objawami zaburzenia osobowości z pogranicza są: depresja, przewlekłe poczucie zwątpienia, beznadziejności, połączone z ograniczoną zdolnością przeżywania szczęścia, cierpienie wewnętrzne, ciągły smutek, nawracająca płaczliwość i skrajnie negatywne myśli, samookaleczanie się, podejmowanie działań narażających zdrowie i życie, próby samobójcze by zwrócić na siebie uwagę, rozwiązać jakiś problem, ale też by przestać cierpieć, brak stabilnego obrazu samego siebie, poczucie jakby w różnych okresach czasu i sytuacjach było się skrajnie różną osobą, „nie poznawanie siebie” w różnych okolicznościach; pozorna kompetencja – jednostce wydaje się, że ma pewne kompetencje, stwarza przez to pozory, że jest bardziej sprawna niż w istocie, ale ponosi porażki w realnych sytuacjach wymagających użycia określonych umiejętności i kompetencji; fałszywe przekonanie o łatwości osiągania pewnych celów w istocie przerastających jednostkę, chroniczne poczucie pustki wewnętrznej i znudzenia, bycia pozbawionym wartości, poczucie winy, braku perspektyw i szans na poprawę swojego stanu, doświadczanie głębokiej samotności, dojmujący, przewlekły lęk, któremu niekiedy towarzyszą osobliwe, bardzo nietypowe, mijające myśli, impulsywność w różnych sferach (np. niekontrolowane wydawanie pieniędzy, nieostrożna jazda, napady obżarstwa, seks, hazard); chwiejność emocjonalna, bardzo duża podatność na zranienie i krytykę, wybuchy złości, nawracająca drażliwość, gniewliwość, okresy przesadnych reakcji emocjonalnych i agresywnych (w tym czasie wzmożona kłótliwość, krytykanctwo, konfliktowość), wzorzec popadania w różnorakie tarapaty, wdawania się w burzliwe, eksploatujące, trudne związki w których naprzemiennie idealizuje się i dewaluuje innych; gorączkowe próby uniknięcia odrzucenia (rzeczywistego lub w sytuacjach, gdy faktycznie takie ryzyko w ogóle nie grozi, ale osoba czuje inaczej), aktywna bierność czyli wzorzec zachowań polegający na tym, że osoba nie angażuje się sama w rozwiązywanie własnych problemów, lecz aktywnie usiłuje wymóc na innych, by zrobiły to za nią; wyuczona bezradność czyli postawa rezygnacyjna, przeświadczenie o bezcelowości podejmowania jakichkolwiek działań uznawanych za pozbawione sensu, skrajnie wygórowane oczekiwania wobec otoczenia i siebie; samounieważnianie czyli niedostrzeganie własnych reakcji emocjonalnych lub ich negowanie albo skrajnie negatywna ocena; na skutek nierealistycznych oczekiwań nierzadko odczuwanie bardzo silnego wstydu, a nawet skierowanej do siebie złości, nienawiści, skrajnej nieakceptacji, skłonność do zachowań manipulacyjnych zwłaszcza ujawniających się w przypadku odczuwania obawy przed odrzuceniem. Część osób z zaburzeniem osobowości z pogranicza (borderline) doświadczyło w dzieciństwie molestowania, zaniedbania fizycznego lub emocjonalnego ze strony rodziców lub opiekunów, nie mogła swobodnie wyrażać swoich uczuć, zwłaszcza trudnych jak smutek, złość, cierpienie. BORDERLINE czyli zaburzenie osobowości z pogranicza - leczenie Sprawdzoną, skuteczną metodą leczenia jest na przykład dialektyczna terapia behawioralna z elementami psychoterapii poznawczo-behawioralnej i niekiedy technik typowych dla innych procedur. Proces psychoterapeutyczny w przypadku leczenia zaburzenia osobowości z pogranicza jest wymagający (bardzo trudny dla pacjenta i nie mniej dla terapeuty). Często dochodzi do przerwania terapii, gdyż pacjenci mają duży problem, ażeby wytrwać w tym procesie ze względu na swoją chwiejność emocjonalną i tendencję do zrywania relacji w cięższych momentach. Uznaje się, że skuteczna psychoterapia zaburzenia osobowości z pogranicza ma nieco bardziej konfrontacyjny charakter niż w przypadku psychoterapii wielu innych dolegliwości. Niestety ta jej cecha także przekłada się na zwiększoną częstość przerywania terapii przez pacjentów. Zaleca się stałe, konsekwentne trzymanie zawczasu powziętych postanowień związanych z formą współpracy: nieodzowny jest wręcz pewien rygor, jasne reguły i czytelne konsekwencje ich nieprzestrzegania. Ze względu na specyfikę pracy z tym zaburzeniem zaleca się rozpoczęcie terapii z dwoma sesjami tygodniowo i w odpowiednim czasie zmniejszanie częstotliwości sesji psychoterapii. Należy liczyć się z tym, że terapia zaburzenia borderline jest procesem czasochłonnym, zwykle przekraczającym rok, choć zaburzenie występuje w różnym nasileniu. Ze względu na to, iż leczenie zaburzenia osobowości z pogranicza jest trudne, wycieńczające emocjonalnie, a kontakt z cierpiącymi na tą dolegliwość pacjentami bywa bardzo złożony, a nawet problematyczny, psychoterapeuci na ogół starają się nie pracować z więcej niż kilkoma pacjentami cierpiącymi na to zaburzenie. Terapia nie jest łatwa także dla samych pacjentów, którzy ze względu na specyfikę swojego zaburzenia mają tendencje do przerywania współpracy, dewaluowania psychoterapeutów lub diametralnej zmiany zdania na temat skuteczności terapii. Historia wielu osób cierpiących na zaburzenie osobowości z pogranicza to historia tułania się między różnymi gabinetami, wielokrotnego przerywania współpracy, a nawet nękania, prześladowania czy stalkingu wobec terapeutów i gabinetów niejako w odwecie za brak dostatecznie znaczących i wystarczająco szybkich postępów. Pacjenci z zaburzeniem osobowości typu borderline powszechnie uznawani są za niezwykle trudnych, a nawet problematycznych bądź groźnych, z tego powodu niektórzy psychologowie bądź terapeuci unikają współpracy z takimi osobami. Krańcowo roszczeniowa postawa, wymaganie gigantycznych nakładów uwagi i troski przez niektórych pacjentów z zaburzeniem typu borderline, a także ich kłótliwość, impulsywność, autodestrukcyjne działania i specyficzny, konfliktowy styl komunikacji oraz burzliwy sposób funkcjonowania to czynniki znacząco utrudniające stworzenie dobrego przymierza terapeutycznego i pomyślną współpracę. Możliwość niesienia pomocy osobom, które nieustannie sabotują ten proces, jest dalece ograniczona. Zakres możliwej zmiany także ma swoje granice. Psychoterapia dialektyczno-behawioralna (DBT, dialectical behavior therapy) W naszym gabinecie oferujemy internetową psychoterapię indywidualną zaburzenia osobowości z pogranicza (tzw. borderline) dla osób, które chcą pracować nad sobą w ramach terapii online. Zaznaczamy przy tym lojalnie, że proces leczenia tej dolegliwości na ogół jest wymagający, a także dłuższy niż rok. Z uwagi na specyfikę zaburzenia, terapia jest bardziej rygorystyczna i kładzie nacisk na wzajemne poszanowanie wspólnie uznanych na wstępie reguł i norm postępowania. W uzasadnionych przypadkach terapia może także zostać przerwana przez psychoterapeutę, jeśli klient nie będzie konsekwentnie wywiązywał się z powziętych postanowień i zasad, zacznie zachowywać się wrogo lub będzie drastycznie przekraczał granice współpracy terapeutycznej. Niesiemy pomoc tym, którzy umieją ją przyjąć i szanują wzajemne zobowiązania oraz powszechnie uznawane normy.

Psychoterapia przez Internet

Na naszej platformie pracują polecani, skuteczni psychologowie i psychoterapeuci online, przez Skype. Oferują pomoc psychologiczną i terapię poznawczo-behawioralną. Psycholog online to rozwiązanie wygodne i skuteczne. W zespole Ocal Siebie pracują wykwalifikowani specjaliści, doświadczeni psycholodzy.

×